Wiecie co mnie ostatnio w wielu nowych, często dobrych, produkcjach irytuje? Że człowiek jeszcze nie zdąży oglądnąć serialu, a tu c--j, na YouTubie, czy innych social mediach jest zalewany materiałami zza kulis. Chłop ci pokazuje na ekranie "pa widzi pan ten statek? jak tam ludzie gino i wypadajo? no, to wszystko c--j, bo ja to sobie w fotoszopie skleiłem, zobaczy pan". Za chwilę inna scena, aktorka odgrywającą świeżą wdowę, co dopiero dowiaduje
@michalgrande: @srady-dupady @haabero no problem jest właśnie tu, że oni takie rzeczy wrzucają nawet w wywiady z aktorami, czy choćby jakieś informacyjne materiały, które potrafią ciekawie nakreślić tło historyczne katastrofy, opisać dokładne miejsce, lub podać inne fakty, na które nie ma miejsca w serialu.
Podaje jako przykład "Heweliusza", bo jest najświeższy, ale tego typu rzeczy zdarzają się dość często przy nowych produkcjach. I to mam niestety wrażenie, że polskie produkcje tutaj "górują". Wyobraźcie sobie, jakby coś podobnego zrobili autorzy "Ślepnąc od świateł" i byście widzieli Chabiora, co sobie za kulisami żartuje z Fryczem. Kompletnie zepsułoby to atmosferę serialu. "Rojst" również nie popełniał tego błędu.
Serial bardzo spoko ale jedno było z-----e. SPOILER - zamordowanie tego gościa z izby który jechal z taśmami. Akurat kiedy zdobył dokumenty których kazano mu wziąć ORGINAŁY bo kopii nawet nie robią, prawie o nich zapomniał, a w drodze powrotnej ktoś się w niego w----ł pługiem. Przecież to jest takie randomowe i na siłe że ja nie wiem. #heweliusz
@hanma też miałem te same przemyślenia co ty, ale poczytałem w necie i było to inspirowane faktycznymi zdarzeniami. Podobnie zginął zmiennik Ułasiewicza, ale kilka lat później przy innej sprawie, podobno też wtedy, gdy miał jakieś ważne dowody w sprawie. Jedyne co mi nie pasuje do teraz, to fakt, że były to oryginały, ale nie znam się, może kopiowanie takich taśm to faktycznie dużo roboty i kosztów. Inna sprawa - jakby się
@Loszczyk inna strona medalu, rozmawiamy o serialu. Czasami trzeba scenariusz trochę podkoloryzować, żeby wyglądało bardziej „romantycznie”. Podobnie wygląda sprawa z tym oficerem, co był w szpitalu i tą pomyłką z jego tożsamością. Ok, miał zegarek kogoś innego, ale szpital i tak zawsze się pyta poszkodowanych o imię i nazwisko.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Cześć mirki. Mam 250k na zakup mieszkania na #slask i #zaglebiedabrowskie. Mam robotę w Gliwicach ale chciałbym mieć w miarę blisko do Katowic. Rozważam rudę południową, porembe, knajfeld, centrum bytomia, łagiewniki, chorzów stary, szombierki i być może siemianowice blisko parku śląskiego. Nie mam zielonego pojęcia o tej części metropolii, jestem z innej części polski i do tej pory mieszkałem tylko w sosnowcu/DG/piekarach. Na gliwice
✨️ Dlaczego prom Heweliusz nie miał niezatapialnych łodzi ratunkowych?Ⓘ Dlaczego prom Heweliusz nie miał niezatapialnych łodzi ratunkowych? 2-3 starczą nawet na 70 osób. A obecne promy też lodzi niezatapianych ratunkowych nie mają. I nie jest to kosmiczna technologia ani specjalnie droga. #pytanie #heweliusz #polska #katastrofa
@mirko_anonim Na kursach przygotowujących do pracy na promie często wałkowaliśmy temat „Heweliusza” – co było zrobione OK, a co totalnie nie wyszło. Dopiero gdy naprawdę zacząłem pływać, zrozumiałem, jak wielka różnica jest między tym, co pokazują na szkoleniach, a tym, co dzieje się na morzu.
Prawda jest taka, że statki zwykle toną wtedy, kiedy pogoda jest koszmarna, a na dodatek jest noc. Tratwy ratunkowe? Przy 10 w skali Beauforta możesz je praktycznie
#mecz chciałem zauważyć, że Legia ma bramkarza na poziome reprezentacyjnym, który w kolejnym meczu zawalił kolejną bramkę ᶘᵒᴥᵒᶅ ładnie zrobili z ręcznika gwiazdę xD
W Świnoujściu rusza jedna z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych ostatnich lat. W poniedziałek podpisano umowę na przygotowanie dokumentacji projektowej dla części lądowej przyszłego portu zewnętrznego.
no problem jest właśnie tu, że oni takie rzeczy wrzucają nawet w wywiady z aktorami, czy choćby jakieś informacyjne materiały, które potrafią ciekawie nakreślić tło historyczne katastrofy, opisać dokładne miejsce, lub podać inne fakty, na które nie ma miejsca w serialu.
Podaje jako przykład "Heweliusza", bo jest najświeższy, ale tego typu rzeczy zdarzają się dość często przy nowych produkcjach. I to mam niestety wrażenie, że polskie produkcje tutaj "górują". Wyobraźcie sobie, jakby coś podobnego zrobili autorzy "Ślepnąc od świateł" i byście widzieli Chabiora, co sobie za kulisami żartuje z Fryczem. Kompletnie zepsułoby to atmosferę serialu. "Rojst" również nie popełniał tego błędu.