#hotelparadise jak widzę Bon Jovi to aż mnie mdli. Nie wiem dlaczego, ale czuję od niego jakieś złe wibracje. Mam nadzieję, że się mylę i w kolejnych odcinkach się coś zmieni i że nie będzie czarnym charakterem tej edycji. Niby śmieszny, ale mnie to nie śmieszy tylko mam ciarki zażenowania. Taki hop siup do przodu i my zaraz tyłu zabraknie.
@psingwina: Zgadzam się, on potrafi mieć sympatyczne teksty, ale jego mowa ciała, a szczególnie mimika, mówi coś innego, szczególnie po chwili - on coś powie zabawnego, a sekundę lub dwie potem mina mu się zmienia, jakby był zmęczony udawaniem wesołego.
Chociaż to mogą być pozory i być może ten typ tak ma z twarzą.
Ale na pewno pozorami nie była sytuacja, gdy zarzucono mu wykrętną odpowiedź, a później on zaatakował