Jakiś czas temu napisałem jedną ze swoich autostopowych przygód w stylu #pasta i wrzuciłem to na jedną grupę autostopową na fejsa. Wydaje mi się, że w miare się spodobała więc pomyślałem, że wrzucę i tu. Jest to jak najbardziej #truestory i żadnych zmian w stosunku do rzeczywistości tam nie było. Wydarzyło się to podczas majówki jak wracałem #autostop z Rzymu. Może komuś się będzie chciało przeczytać

KyTh4











