W kwietniu 2018 byliśmy w gościach u wujostwa. Popijawa trwała w najlepsze, aż zadzwonił słynny wujo, że jest w okolicy i chciałby nas odwiedzić. Zebraliśmy się i wróciliśmy. Z racji tego, że byłem lekko pijany, ale bez przesady, usiadłem na schodach przed domem. Wujo jeszcze dobrze nie wyszedł z auta, a już zdążył zapytać agresywnym tonem o przystąpienie do matury (czy planuję). Wyrazu twarzy nie zapomnę nigdy. Radził poćwiczyć strzelanie. Zaczaił

kamil150794













![bartlomiej_rakowski - @Krefeks: Niech ziemia będzie po letkiemu dla jego [*]](https://wykop.pl/cdn/c3201142/240d7ecdcd0c98c05afe5d1b3ac5a5acbb7f7eed47da4c3454a3eae25a1c38b9,w400.jpg)













