Czy po stracie 10 tys zł (brak zarobku stałego ani pracy) można mieć myśli S depresję, brak chęci do mycia się, wstania z łóżka, jedzenia, wyjścia z domu? Jak sobie pomoc? Ten stan psychiczny męczy bardzo bo to nie jest tak że chcesz aby tak było i to czuć i żyć tak #przegryw
Izraelscy osadnicy dawniej pozbywali się z Zachodniego Brzegu Beduinów, teraz wypędzają Palestyńczyków i zajmują ich domy. Według danych ONZ od stycznia 2023 do kwietnia 2026 roku wygnali blisko 6 tys. osób. Ostatnio ich ataki nasiliły się podają portal Times of Israel i radio NPR.
37 lat. Przegrałem życie... brak pracy, uzębienia, zdrowia... Plecy bolą od dwóch i pół tygodnia bardzo dziwnie a ja nie wiem co to, nawet przy kaszlu i kichaniu. #przegryw Przegrałem życie.☹️
@jezdzilemmercemipalilempopularne: A robiłeś MR i byłeś u jakiegoś fizjoterapeuty? Bo jeżeli ból jest silny, nie ustępuje i pojawia się nawet przy kichaniu, to może (oczywiście nie musi) to być przepuklina kręgosłupa.
#przegryw K---a mam 182cm wzrostu (potwierdzone z wielu pomiarow-szkolne wagi) a czuje sie jak kurdupel, zwlaszcza jak mijam grupke nastolatkow, tam co drugi ze 190cm, o co tu k---a chodzi??? Pamietam za moich czasow ponad 20lat temu w liceum 190cm i wiecej w calej szkole to mialo moze z 5gosci, raczej nie wiecej...a dzisiaj to pewnie co trzeci w takiej szkole... Takie konusy 170cm to chyba muszą sie obecnie czuc
@forume_observer_86: Po prostu Bozia poskąpiła Ci nie tylko wzrostu, ale też i rozumu... Gdybyś go miał, to byś wiedział, że każde kolejne pokolenie w kraju, który nie cierpi głodu i ma dostęp do rozwiniętej medycyny, będzie wyższe od poprzedniego. Najlepszy przykład to Korea Północna i Południowa. Ludzie genetycznie tacy sami, a Ci z Południa są średnio ok. 10 cm wyżsi. Dzięki dostatkowi jedzenia i medycynie.
@forume_observer_86: Bo dopiero teraz, tak naprawdę jest dobrobyt... Wcześniej nie było takiego przełomu. Dopiero Ci urodzeni w okolicach 00-10 odczuwają to bogactwo. Ci co urodzili się za komuny, albo zaraz po jej upadku, nie zawsze mieli pełne brzuchy.
@boblazar: W sumie to nie mieliśmy szans czegoś odziedziczyć. Dorobić się można było dopiero od lat 90. Najlepiej to mają te angielskie rodziny, które zdobyły ziemię w XVI i XVII wieku. Nic nie robią przez pokolenia, a całym ich majątkiem rolnym zarządza "manager", który często odziedzicza tą funkcję po przodku. I tak se żyją, mając ogrom kasy a nigdy nie pracowali.
@Krzysztof53647: A to myślisz, że każdy dziedziczył po równo? Kiedyś dziedziczył najstarszy syn, a reszta, o ile przeżyła dzieciństwo (co było nieczęste) dostawała niewielka część i szła swoją drogą. Poczytaj o tym, kto stanowił trzon krucjat. Ta, za PRLu tak się ludzie podrabiali, że wszystkie największe majątki powstały dopiero po jego upadku.
Znowu myslalem, ze juz bedzie ok, poczulem sie zbyt pewnie i s----------m sprawe po calosci. Jestem w piekle. Nie ma ucieczki. To znaczy jest, ale nie wolno o tym mowic. Jak tak dalej pojdzie, to mnie wyjebia z tej roboty przed koncem umowy.
@akaisterne: Rel U mnie zawsze jest tak, że gdy już myślę, że coś się udaje i wychodzę na prostą, to potem wszystko się pier#oli. A potem mi mówią, że jestem pesymistą.
Ten, kto prowadził gospodarstwo z ojcem, to w cyrku się nie śmieje. Co z tego, że pieniądze mam dobre z tego, jak ciągle żyję w ciągłym stresie, że coś źle zrobię i ojciec będzie na mnie darł japę. Jak zrobię coś dobrze, to 0 reakcji, zrobię najmniejszy błąd i jest darcie japy.
Ale nie mam bardzo innych wyjść, bo mam dwie lewe ręce do dużej ilości rzeczy i strach przed zmianą. Próbowałem
@Henson_: Z wojskiem to żes dowalił. Jeżeli robota z ojcem Cię wykańcza psychicznie, to jeżeli będziesz miał pecha z jednostką do której trafisz, to tam wytrzymasz max 1 dzień. Kiedyś byłem na strzelaniu w jednostce na Wesołej. Nikomu nie życzę tam trafić.
@Henson_: Zależy, gdzie by Cię przyjęli. Jeżeli nie masz znajomości to idziesz do takiej w której nikt nie chce być. Bo te, gdzie jest luźno, są obsadzone przez rodziny. A musi być jakiś powód, że w niektórych nikt nie chce siedzieć ;)
@Henson_: Nie i już nie mam zamiaru. Wolę robić coś pożytecznego, niż z państwowego ciągnąć. Poza tym, wolę mieszkać u siebie na wsi niż gdzieś nad granicą siedzieć ;)
źródło: workhammer 40h
Pobierz