Dzieci często są katalizatorem do pozytywnych zmian w życiu, dla siebie Ci się nie chce, ale dla dziecka które kocha Cię bezwarunkowo zrobisz wszystko.
Nawet nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym. Deal with it.
@PanieAreczku: no tak, ale to nieco egoistyczne podejście, bo robisz te dzieci tak naprawdę dla siebie, żeby dla Ciebie były te "pozytywne zmiany" w życiu. Nie myślisz o tym, że będzie się męczyć czy cierpieć, zakładasz że będzie na pewno szczęśliwe