@KK2012: dostał kolejną paczkę od jarka ze Stanów. Dolarów nie było niestety .Były ciasteczka, dżemiki, herbatka, słodzik - wszystko bez cukru. Maskotka kury ,której spod kuperka jajka wypadają- ależ ubaw mieli chłopcy z tym suwenirem. Były podkoszulki a i był duży ręcznik z nadrukiem banknotu 100$.Czyli jednak były dolary, zmanipulowałem fakty. A Krzysiu tak się zmęczył się siedzeniem na podwórku i otwieraniem paczek, że musiał się już położyć. Czy leży
@KK2012: Normalnie byłem kiedyś na koloniach w Kowańcu i taka akcja miała miejsce. A że najbardziej chore akcje jakie w życiu napotkałem pamiętam, jakby to było wczoraj, a reakcja na moje wspomnienia była kakaowy meltdown i próba wystalkowania, to można domniemywać, ze osoba o której pisałem, jest tutaj z nami wszystkimi.
@KK2012: zastanawia mnie skąd ten antykomunizm u mieszkańców meliny drewnianej jakby mieli mieszkać w prawdziwie kapitalistycznym kraju np w USA to zdechliby pod płotem a nikt nawet nie myslilaby o wożeniu ich po szpitalach na mój koszt
Komentarz usunięty przez moderatora