@myk-myk-myk: a Cię zaskoczę, jestem lewakiem i to od ładnych paru lat, a niedawno (na początku tego roku) wpadlem w rabbit hole Kaszlaka, Arkocipkusa i Drwala J-----a, zajęło mi to krótko by wyjść, ale wierzyłem w ich p--------o jaka popkultura jest zła i nawet p---------m, że te woke to zło, ale nie każdy homo je woke
#kiszak ale bym zobaczył speedrun matury z matmy u tych pajaców. Tacy znawcy od matematyki w grach, tyle co się kiszak rozwodził że aby gra była dobra to musi mieć dobrą matematykę xD
@JuanPablitoSegundo_2137: typ tak pisze jakby faktycznie coś osiągnął i miał jakieś zasięgi ze swojej "twórczości" i był jakkolwiek szanowany i rozpoznawalny w growym środowisku, a nie leciał cały czas na tym, że kiszak dał mu minimum atencji xD Niezłe delulu i kopium
Nieziemsko bawi mnie to, że Drwal J-----o p-----------ł się o upublicznienie jego danych osobowych, które są publiczne i to jeszcze imienia i nazwiska. Ło zgrozo, to wcale nie tak, że w Polsce jest pierdyliard takich Piotrów Wu, bo RODO, jest tylko jeden i jest Drwalem J-----o
#kiszak kurde, kiedyś jak jeszcze słuchałem tych legoludów itd. to w Lootboxie czy gdzieś słyszałem coś o Unleash the Avatar, który swoimi animacjami wygląda bardziej jak parodia soulslike'ów i tak sobie myślę.... A jakby ktoś w Polsce taką zrobił? Mam nawet tytuł, Kiszak: Skieletal Slayer. Gralibyśmy naszym logoludem a bossami m.in. byliby menel Artur i piekielny stwór zwany Caine Romanesc (rumuński pies). Oczywiście w grze zero summonów
#kiszak Wreszcie się obraził na wykop za permabana. Chyba mamy spokój mirki ( ͡°͜ʖ͡°) A przynajmniej do czasu aż akolici rumuna albo podrzędnych logoludów nie uznają że trzeba zaśmiecać nam tagu
@Arkagdynius: mały reminder o tym debilu, że dosłownie on (albo inny piesek Carriocwela, Czaszan) łyknął historyjkę, że host pewnego podcastu, z którym Carrio miał na pieńku kogoś zgwałcił i potem przepraszał, teraz tego nie odkopię ale pamiętam, że dosłownie straszono @Czeczot02, @FuckGodPL i Czaszana pozwami aż się zesrali ze strachu
#kiszak kurde, ja może głupi jestem ale czy czasem legoludy nie walczą z złymi, czciwymi korpo rynku gier? Jak tak to z tego, co kojarzę cechą takich firm nie są tylko złe łok gry, a też czciwość wyrażana np. poprzez to, że nie ma już gier w pudełkach, więc czemu logoludy reklamują te wszystkie kluczykownie typu Insrant Gaming? Czy nie jest to sprzeczne z ich wartościami?
źródło: temp_file3494567419158256786
Pobierz