Wystawiłem na OLX służbowy zajechany samochód. Dzwonią na potęgę Rumuni z różnych numerów i chcą samochód już zaraz, bez oglądania. O co chodzi? Słyszeliście o wałkach tego typu? Trochę się cykam.
@FELIX90: znajomek w zeszłym roku sprzedawał pickupa i też dzwonili i sprzedał jednemu. Podobno przerzucają do Turcji i na bliski wschód bo tam jest duże zapotrzebowanie na takie auta
Mireczki, mam pytanie czy ktoś z Was korzystał z usług sprawdzenia auta używanego przed zakupem w Warszawie? Chodzi mi o sprawdzenie stanu technicznego i mechanicznego, zaglądniecie pod auto, sprawdzenie lakieru, wskazanie co jest do wymiany, co jest podejrzane itp. Jest w google trochę firm, które oferują takie usługi ale znając branżę samochodową i mechaniczną wolałbym mieć kogoś sprawdzonego/poleconego komu można zaufać.
@blindmarten: mój znajomek ostatnio brał #autotesto, ale trochę się wkurzył na nich, zamówił najbogatszy pakiet, zapłacił, wizyta umówiona na sobotę rano. Gościu przyjeżdża na sprawdzenie przed 14 i zdziwiony że nie zdąży na stację i do salonu więc robi pakiet podstawowy czyli tak naprawdę 100 zdjęć które mógłby zrobić właściciel i odjeżdża. Ostatecznie wyszło 350zl, bo z bólem oddali 200.
W każdej reklamie czarny, to tak jakby u nas w każdej był ukrainiec ( ͡º ͜ʖ͡º)