w ogole sie czuje jakbym mial gorączke ciagle, ale nie mam gorączki, nie mam sily juz na to, ja choruje na cos co po prostu jeszcze nie zostalo odkryte
Skąd ci wszyscy ludzie mają energie, siłe, motywacje zeby calymi dniami z---------ć i coś robić. To jest jakas abstrakcja dla mnie
@Melancholia_: no niby tak, ale taka dysautonomia to jest wlasnie taka rzecz, ze w sumie nie wiadomo jak to zdiagnozowac, nie wiadomo skad to sie bierze, nie wiadomo jak to leczyć, tylko obserwuje sie jakby pewien zespol objawów, ja to tak rozumiem, czyli ze faktycznie obserwujemy ze cos takiego dotyka ludzi, ale nie mamy kompletnie pojecia jak to diagnzoowac, jak to dziala, jak leczyć itp. troche jak z depresja, chociaz
jeszcze to lato ehh jesien chociaz by byla na cmentarz by sie poszlo moze jakiegos femboya by sie na cmentarzu poznalo deszczyk by popadal chmurki by sie zachmurzyly ludzie by estetycznie ubrani byli znicze by sie palily gofry na cmentarzu by sprzedawali moze by z femboyem cmentarnym gofra zjedzono i wiatr by wial szaro buro
Mój zegar biologiczny mówi mi że wszystko ma swój czas, wszystko ma swój czas. Wogle jak oglądam zduna bożego to Suchodolski mnie jakoś mniej irytuje niz kiedyś, pewnie jakas doza sentymentu
żaliłem się mamie że od bólu pleców, bioder i barków wycofalem sie z zycia, a ona mi mówi ze ja dobrego psychologa potrzebuje i zebym skonczyl p-------c
@-SCHlZOFRENlCYZM-: a wlasnie to tez jest smieszne, ze jak mialem 18 lat i poszedlem do psychiatry i do psychologa i kiedys jak mnie nie bylo to mi zrobila przeszukanie pokoju i znalazła leki i zabronila mi chodzic do psychiatry i do psychologa i zabrała leki, a teraz mowi ze psychologa potrzebuje xd
37,5-38 cm jakos obwód szyi. 36,5 niecwiczacy chudas, mniej twink, 39,6 atleta z koledżu, średnio. nie wiem, czy to już nie przesada i zakrecenie korba, że to sprawdziłem. chociaż ćwiczyłem te szyje jak the bill przez rok czasu, to chyba jeszcze większa kompromitacja. nie urodzenie się chadem to ogólnie kompromitacja, truth nuke.
wypiłem litr kawy i może nie zrobiłem treningu, ale teraz przez nadmiar kofeiny mam podwyższony kortyzol, nasilone paranoje i wgl czuje się insecure. od jutra rzucam ten nalug i pije już tylko teine.
#przegryw