#anonimowemirkowyznania Jakiś czaszakończył się mój drugi związek...W dalszym ciągu to do mnie nie dochodzi i nie jestem w stanie to uwierzyć. Może od początku. Mój pierwszy związek trwał około 8 lat. Było dobrze, jednak w którymś momencie coś się popsuło. Ja miałam swoje problemy, mój partner miał swoje. Bardzo dużo się kłóciliśmy, ale zawsze dochodziliśmy do jakiś kompromisów. Było widać, że każdy z nas walczy o ten związek. Robiliśmy wszystko, niestety
#anonimowemirkowyznania Pomocy Mirki, mam level 16 i od jakiegoś czasu zauważyłem, że zauroczyłem się w jednym chłopaku z Białorusi który chodzi do mojej klasy, jest bardzo ładny. Nigdy nie miał dziewczyny, nawet z żadną nie rozmawia, ale to chyba wynika z tego, że jest nieśmiały. Nie wiem czy odwzajemnia, zawsze jak ktoś mu mówi dla żartu, że jest "pedauem" mówi "nie jestem pedau" więc nie wiem. Chyba się domyśla, że
@AnonimoweMirkoWyznania: akurat to że z żadną dziewczyną nie rozmawia to bardziej argument na to że jest hetero niż że jest #lgbt, jak się zbytnio nie znacie to nic mu nie mów, bo... po co? może najpierw go poznaj xD
#anonimowemirkowyznania Nie rozumiem już swojego postępowania. Wiadomo jak chyba każdy chcę znaleźć osobę, z którą mógłbym spędzić szczęśliwie i wspólne życie. I gdy już poznaję jakiegoś #teczowypasek to zawsze po krótkiej rozmowie dystansuje się od niego a następnie zrywam kontakt uznając, że lepiej będzie dla niego jak nie pozna mnie bardziej, bo jestem dość specyficzny i nie będę za bardzo pasował do jego życia. No nie wiem jak to
@AnonimoweMirkoWyznania: może po prostu te osoby to nie było "to", jakby ci się któryś spodobał to raczej byś nie miał takich myśli. Moim zdaniem możliwe że trochę za bardzo się nastawiasz na szukanie związku, to że poznajesz kogoś #lgbt nie oznacza od razu że musisz na niego patrzeć pod kątem tego czy bylibyście dobrą parą czy nie. Znajomych też dobrze mieć, a może po czasie z tego coś
@AnonimoweMirkoWyznania: wyświetla się że ktoś widział twoje story ale nie znam nikogo normalnego kto by przeglądał potem to wnikliwie i jeszcze patrzał czy ten ktoś go akurat followuje xD
#anonimowemirkowyznania Mam pytanie do was. Ogólnie w październiku zostałem zaproszony na studniówkę, przez koleżankę, której się podobam (rok temu zapraszała mnie na półmetek, ale byłem z kimś w związku). Ogólnie mam 22 lata, zgodziłem się bo w sumie studniówka fajna impreza, ale kilka dni temu zacząłem się spotykać z bardzo fajna dziewczyną. I czuję że to może być coś mega. Napisałem do tej koleżanki od studniówki, co robimy z tym.
@AnonimoweMirkoWyznania: jak dla mnie nie powinieneś iść ale dlatego, że jest to koleżanka o której wiesz, że jej się podobasz. Niepotrzebnie robisz jej nadzieję imho. To na dłuższą metę jej gorzej wyjdzie niż jakbyś po prostu ograniczył kontakty.
#anonimowemirkowyznania U #rozowepaski najbardziej cenię sobie wysokie zarobki. Gdyby moja nie pracowała już dawno byśmy się rozstali. A jak sobie pomyślę, że dzięki niej mogę dumnie nazwać się klasa średnią od razu więcej jej wybaczam. Nie dziwię się, że kobiety szukają zamożnych facetów. O wiele lepiej śpię ze świadomością, że w przypadku nagłego bezrobocia będę w stanie funkcjonować na garnuszku różowego przez jakiś czas. Jeśli kiedyś nie daj
@AnonimoweMirkoWyznania: no okej, ale co z tego? Bo chyba wszyscy wiedzą że nie każdy ma taki sam start w życiu. Trochę jakby pisać anegdotę z morałem że trzeba jeść żeby nie umrzeć.
@Sanski: dlatego to "xd" xD ja na twoim miejscu też bym składał ale nawet jak sie uda to z odwoływaniem są podobno jeszcze większe zabawy, pieniądze zobaczysz dopiero w maju xD
@Annels: są ludzie którzy dostali stypendium na dwóch kierunkach i muszą wybrać jeden z nich, więc zawsze trochę stypendiów się zwolni i progi trochę się ruszą (nie dużo no ale)
ostatnio kotrys z moich znajomch na fejsie dodal wpis, ze organizuje wigilie dla osob ze srodowiska lgbt, ktore z roznych powodow nie moga/nie chca etc spedzac swiat z rodzina.
imo to swietna inicjatywa zaslugujaca na poklask. sporo moich znajomych z roznych wzgledow nie obchodzi swiat w rodzinnym gronie, a przeciez zawsze razniej, co nie?
1. Poznali sie po znajomosci i koles jest bogaty lub ma bogatych rodzicow 2. Poznali sie po znajomosci i to wystarczy, no i wcale nie musi byc bogaty. 3. Poznali sie na #tinder i zaimponowal jej gadka
Spotkanie było całkiem przyjemne, jutro kolejne by poznać się lepiej. Wypiliśmy kawę i zjedliśmy dobre ciacho, pośmialiśmy się i pogadaliśmy co nieco o naszych żywotach. Bardzo dobrze wszystko poszło. Zero przytulasów, zero całusów, tylko normalny, męski uścisk dłoni. Neutralne nastawienie jest jednak ok i obym jak najdłużej w nim trwał :) #teczowepaski #fellow #homoseksualizm #lgbt
@Cukrzyk2000: przypomniało mi się jak ja na mojej pierwszej randce z kimś z internetu (akurat nie fellow tylko tinder) podałem gościowi rękę tak chamsko akurat jak on się do mniej przybliżał i chciał mnie uściskać na pożegnanie... do teraz nie mogę tego zapomnieć (╯︵╰,)
Jakiś czaszakończył się mój drugi związek...W dalszym ciągu to do mnie nie dochodzi i nie jestem w stanie to uwierzyć.
Może od początku. Mój pierwszy związek trwał około 8 lat. Było dobrze, jednak w którymś momencie coś się popsuło. Ja miałam swoje problemy, mój partner miał swoje. Bardzo dużo się kłóciliśmy, ale zawsze dochodziliśmy do jakiś kompromisów. Było widać, że każdy z nas walczy o ten związek. Robiliśmy wszystko, niestety