Siema, jak bardzo ryzykowny jest zakup mieszkania w postaci tzw udziału w budynku? Podział kamienicy trwa od wielu lat i pewnie jeszcze wiele lat potrwa bo ktoś tam się nie zgłosił do spadku, ktoś inny nie mieszka itd. Natomiast jeżeli kupuje się udział powiedzmy 10% i jest to w miarę określone do lokalu, który mnie interesuje to bardzo posrana sytuacja? Lokal ten jest wydzielony od dawna i obecny właściciel to ma od
@JanParowka: Unikać kamienic jak ognia. Wysokie koszty utrzymania i ogrzewania. Często nie można ocieplić, okien wymienić, zamontować klimatyzacji, bo nie pozwala konserwator.
@JanParowka: słaby interes. Lepiej poszukaj czegoś z wydzielonymi lokalami. Pewnie cię cena skusiła, ale potencjalnie w przyszłości dołożysz więcej kasy niż to warte.
Już chyba z 10 krąg nad domem mi robi taki samolot w #krakow - co to może być? Mam 0,0001g maihuanen schowane w skarpecie i szukają, czy coś poważniejszego? Na #flightradar nic o nim nie ma. Dość głośny aż się boję, że p--------e w chatę którymś razem
@JanParowka: jakieś 6-7 lat temu wrzucałem foto tego prosiaka a z miesiąc temu będąc w Jeleniej zastanawiałem się czy nadal to fruwa po wsi no i włala- jednak żyje :) niestety wtedy nie pomyślałem, żeby zobaczyć bicie daty na homologacji na tablicy (╯︵╰,)
@Zarzutkkake: daj Pan spokój. Klasa średnia j----a w dupę a co pytam znajomych co w bloku mieszkają to słyszę "easy 80zł/msc za prąd". Ogrzewanie mpec, bramę wjazdową otwiera cieć, garaż też w czynszu ujęty itd itd K---a 10k by mnie bolało... podwójnie:D
@Zarzutkkake: u mnie (Kraków) nie było wyjścia - niestety kominek używany głównie do funkcji ozdobnych musiał zostać usunięty (marzenie z dzieciństwa, którym nacieszyłem się rok xD). Drewnie wieloletnio sezonowane poszło na olx, ktoś z gminy ościennej, gdzie można palić je sobie zabrał.
Gdybym mógł to bym grzał inaczej, ale skazany jestem na właśnie klimę/pompe ciepła, którą załączam przy bardzo niskich temepraturach bo dom jest bardzo ciepły. Niemniej te rachunki były
Ciekawostka: rękopis "Mongolian/Bohemian Rhapsody" czyli 1 strona wyrwana z kalendarza sprzedana przed paroma minutami została za 1.1mln GBP a pianino Freddiego Mercurego z jego domu, na którym skomponowane zostało wiele hitów sprzedane zostało za niewiele więcej (1.4 mln GBP). Do cen należy dodać opłatę aukcyjną, czyli kartka z kalendarza poszła za: 1.379.000GBP (7 340 120,52 Złotych).
Przez najbliższe dni będzie trwała wyprzedaż z domu Freddiego. 1500 osobistych przedmoitów sprzedawanych przez jego byłą partnerkę. Co dziwne
Tak aktualnie wygląda Mary Austin, czyli partnerka Freddiego przed jego oznajmieniem, że jest biseksualistą. Co ciekawe - jest to prawdopodobnie jedyna osoba na świecie, która wie gdzie są prochy Freddiego (prawdopodobnie u niej w domu).
Babka sprzedała nawet drzwi z ogrodzenia domu, gdzie fani zostawiali kwiaty.
Jacek Jaworek? A co tam. Publikujemy list gończy bo gość zrobił korek w strefie zamieszkania xD
Wyobraźcie sobie, ze babcia przegląda neta i widzi, że jej wnuk poszukiwany listem gończym - zawał instant. Jaki to ma sens, to jest zmiękczanie siły takiego listu gończego - za jakiś czas będą listy gończe wystawiać za wagary w szkole chyba.
@JanParowka znając życie to nawet pewnie nie wie, że jest poszukiwany, bo pewnie cała korespondencja związana z mandatem trafiała na nieaktualny adres i zadziałała fikcja doręczenia. Albo pewnie dawno go już w kraju nie ma.