Po roku bycia samej postanowiłam kogos poznac. Oczywiscie przez ten czas było wielu kandydatów ale nie byłam zainteresowana. Na pierwszym miejscu stawiałam rozwój zawodowy i wszystko w tym obszarze mi sie doskonale udaje. Spełniam sie zawodowo i mysle, ze jestem w tym dobra ale gorzej z #niebieskimi Jakiś czas temu
@Jakubek12: Z resztą jak poznałem kogoś w realu, tzn z otoczenia, pomimo, że pewnie nic może z tego nie być, to wszystkie dziewczyny z tindera zaczęły mnie nudzić :p
@shiverr: No tak bo SGH to takie wykształcenie na takim wysokim poziomie XDXDXD Tylko ludzie, którzy uważają, że renoma=wysoki poziom mogą tak pisać, a to taka bzdura, że szok XD
Mirki... Dziś o 15:00 byłem umówiony na randkę z Tindera, wszystko zapowiadało się ok, dziewczyna też spoko, mieliśmy iść pospacerować do parku. To moja pierwsza randka w życiu i powiem wam, że chyba było ok. Mam nadzieję, że nie urwie kontaktu po tym spotkaniu i dobrze wypadłem, bo trochę się stresowałem. Jak wychodziłem ciocia podpowiedziała mi, żebym kupił jakieś kwiaty, więc odłożoną stówkę kupiłem bukiecik, dziewczyna nie wyglądała na mega zadowoloną, bo
źródło: comment_rrDS6Z0WFW1TAcdxdLmwUVcWFdyiIt4E.jpg
Pobierz