@Qubn: Korci. Nie jestem wielkim fanem, ale Drunken Lullabies na żywo musi brzmieć mistrzowsko :D Jak to wygląda cenowo? Bo na szybko widziałem, że ~ 90 zł
Dziś w miejscu rynku rosną krzaki, w przydrożnych rowach walają się śmieci, a ludzie krzątają się po swoich obejściach, nie rozumiejąc do końca, co tu się stało i dlaczego tu są. Dlaczego Miedzianka musiała zniknąć?
@mauron Czytałem kiedyś cała książkę autora artykułu. Historia miejscowości mega ciekawa i w sumie przyjemnie opowiedziana. A miejscowość sama w sobie też spoko bo okolice piekne, nawet nie tak dawno temu ponownie otworzyli browar.( ͡°͜ʖ͡°)
@johny-kalesonny: Zawsze myślałem, że ten gościu ma jakieś szatańskie oczy z piorunami czy coś w ten deseń... i dopiero teraz zauważyłem, że to logo FM ( ͡°ʖ̯͡°)
Dziecko "wyskoczyło" na pasy co spowodowało moje gwałtowne hamowanie. Zostałem też zwyzywany przez panie które "pilnowały" dzieci że jeżdżę jak wariat.
Mireczki, szukam jakiegoś pubu w którym można coś przekąsić i w którym zrobię rezerwację dla ok. 15-25 osób na weekend. Wolałbym żeby to nie było zbyt drogie miejsce, więc raczej typowe multitapy odpadają, nasyp nie jest mi po drodze. Chciałbym, żeby była w miarę kameralnie i klimatycznie. Myślałem o Przyjaciołach i Znajomych, ale nie jestem fanem tamtejszej kuchni, albo o Narożniku na Rydygiera, ale trochę menelska okolica ;) Jakieś alternatywne pomysły? Nie
@Iudex: Brajt na Odrzańskiej. Ścisłe centrum i naprawdę tanio jak na lokalizację. Tyle osób chyba się zmieści więc możliwe, że tylko dla was lokal będzie. Jakościowo mi osobiście zawsze odpowiadało, ale słyszałem narzekania. Tak czy siak warto sprawdzić.
Co możecie polecić we Wrocławiu do ogarnięcia z mniej niż rocznym dzieckiem? Nie chodzi o specjalne atrakcje dla niego bo pewnie za słabo jeszcze jarzy tylko, żeby można było je zabrać i nie przeszkadzało/ nie czuło się źle. Będą goście i chciałbym mieć kilka opcji do wyboru a przy obecnej jakości powietrza to ze spacerów tylko afrykanarium wydaje mi się ciekawe i nieśmiercionośne za razem. Jakieś dedykowane knajpy gdzie dzieci nie muszą
@gregoor3: Co takiego się właściwie robi w elite żeby było fajnie? Kiedyś kupiłem polatałem i w sumie było miło. W przemyt się bawiłem przede wszystkim, nazbierałem trochę kasy i nie wiedziałem co później robić. Jest jakiś nadrzędny cel?
@atencjon: Całe, życie Winiary i jak Kielieckiego spróbowałem to dla mnie tak samo - czysty ocet. Za to jak kiedyś Świdnickiego spróbowałem - mistrzostwo. Mega delikatny, można łyżką ze słoika jeść. Jak masz szanse przetestować to polecam, tylko może być ciężko bo to raczej lokalny wyrób.
@math1982: De gustibus non est disputandum. Zaprawdę rzymianie mieli rację. Zawsze myślałem ze w tych wszystkich "rankingach" nie ma świdnickiego na szczycie bo ciężko go dostać wiec nikt go nie próbował ale widzę, że jednak nie dla wszystkich jest idealny :D
Ależ nie rozumiem skąd to całe niezadowolenie. Goście po prostu wyłączyli limit czasowy triala ale za trochę bardziej okroili dostępne umiejętności w darmowej wersji i to ma być źle? Fakt, że nazwanie tego free to play jest trochę na wyrost, ale ogólne zmiany są w mojej opinii na plus. Plus dla nowych graczy, bo mają więcej czasu żeby się wciągnąć, nie muszą się spinać, że został mu jeszcze tylko tydzień gry a
@Balcerek: Szczerze mówiąc nie wiem. Wiem, że był eveGate który pozwalał czytać maile i kalendarz ale chyba niewiele więcej. Generalnie są apki do odczytywania informacji ale, żeby wprowadzić jakiekolwiek zmiany inaczej niż z gry to się chyba teraz nie bardzo da.
@tamlinek: Są relici/daty na których nie ma sleepów. Te z pirackimi frakcjami w nazwie. w dziurach od 1-3 o ile dobrze pamiętam. Z tym, że jakiś czas temu tylko relici sie opłacało robić. Ja generalnie też zazwyczaj sam latałem, czy to na farmę czy skanowanko. Gilą sie dość wygodnie na sleepersy solo latało. Jak nie wiesz czy dasz radę to można sobie na testowym serwerze złożyć statek i sprawdzić czy
@heeidi: Ja zawsze uważałem, ze najlepsza jest Pizza Station, ale ostatnio zamawiałem z Rabel's Pizza i to było mistrzowsko dobre, więc zmieniłem zdanie. Dużo sera i to mozzarellki.
parafrazujące słowa Kmicica, odnosi się do sytuacji w której to wypowiadająca je osoba czuje się sponiewierana przez adwersarza i prosi o szybkie wykończenie w celu uniknięcia dalszych upokorzeń. Więc jeśli to nie było wypowiedziane w celu uzyskania ironicznej prośby o litość, to ciutkę kompromituje naszego grafia. ( ͡°ʖ̯͡°) #coautormialnamysli