#grybezpradu #planszowki #gryplanszowe Pytanie do tych, którzy grali w "Robinsona Crusoe: Przygodę na przeklętej wyspie". Możecie potwierdzić dobre recenzje tej gry? Jak wygląda rozgrywka jedno i dwuosobowa, daje pożądaną przyjemność? Głównie te konfiguracje mnie interesują, bo z zebraniem większej ekipy bywa problem. Mam okazję kupić ją za 90 cebulionów (oczywiście używka, ale stan idealny). Cena fajna, ale nie chcę kupować, tylko dlatego, że tanio. Chciałbym mieć
@Innowierca: Mi się bardzo dobrze gra w Robinsona w trybie jednoosobowym. Przy grze z innymi nigdy nie ingeruje w czyjeś ruchy i decyzję, ale np. wiem, że nie było one do końca dobre. W sumie to chyba ogólny problem gier kooperacyjnych. Co do losowości to jest ona do ogarnięcia.
@thislookslikeheresy: @Nie_umre_za_ciebie: @Pan_Szyneczka: dzięki za podzielenie się opiniami. Gra zakupiona. Jako, że na ten rok odrobiłem już pańszczyznę i do pracy wracam dopiero w styczniu, to będę miał dużo czasu na "wyspiarskie przygody". Dużym plusem jest ta jednoosobowa wersja gry, bo mój #rozowypasek nie ma tak dobrze i do popołudnia siedzę w domu sam (tak, jestem taką ciekawostką przyrodniczą - #bordo,
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
źródło: comment_rSqp1h5WdOHw2VVg4cjWQEWwdmqi7Rqi.jpg
Pobierz