@jeden_na_dziesiec @smiech2 te hasła w tym roku to porażka. jak ostatnio je wrzuciłam na wykop, to nawet ich dobrze nie przeczytałam, bo brałam za pewnik, że będą po prostu dobre jak zawsze. Teraz staram się wymyślić coś na kolejną, trzecia wędrówkę i czuję, że jestem totalnie wypalona, rzygać mi się chce, bo od 20
Hej @erebeuzet. Myślałem ostatnio nad głosowaniem w #wyzwanieplastyczne w sytuacji gdyby kiedyś w przyszłości znowu było więcej niż 10 prac. Żeby nie rezygnować wtedy z ankiety, można do finałowego głosowania awansować 10 najbardziej plusowanych postów/ eliminować te z najmniejszą liczbą plusów. Co myślicie?
#wyzwanieplastyczne Cześć, w sprawie nowych tematów, czy wygrywający mógłby zaproponować tytuł następnego tematu? A jeśli nie miałby pomysłu lub odwagi ;) To następny (czytaj drugi) daje temat. Nie ma wtedy pisania na priv, losowań itp. Nadzorujacy ;))) @erebeuzet ma św. spokój, ewentualnie 👍🏻 👎🏻 Co wy na to?
@odys: sory, ale to była udręka. @erebeuzet zróbmy może tak, że od stycznia (wiem, że to kawał czasu i dopiero co zaczął się nowy rok), ze wszystkich podesłanych tematów wybierzemy (lub przewodniczący zrobi losowanie ludzką ręką losującą) 12 tematów na cały rok, a Ty @erebeuzet będziesz pisał tylko, że np. hej, przypominam, że tematem wyzwania 3/12 jest słoik skisłych skarpetek, powodzenia. tak mi to teraz przyszło na myśl,
#wyzwanieplastyczne podział na części nie spełnia swojego zadania. cześć druga ma mniej głosów niz pierwsza. A moglem wywalic @odys za brak propozycji tematu na priw, bo podal ją w komentarzu. Nie ma tak kolego, ze dawny temat powtarzasz drugi raz. Chodzi o zbieranie tematów do kolejnych wyzwan
teraz nie wiem, czy zrobic finał, czy też policzyc glosy w ankietach. to drugie będzie nieuczciwe zr względu na różnice w ilosci
@erebeuzet nowe, w komentarzach, ale trzeba wywalić podwójne głosy. Lipa tak czy inaczej. Ankieta jest za krótka, tak? Można też zrobić ankietę w google. Mogę zrobić jak chcesz.
@erebeuzet ja bym zrobiła jeszcze raz. Usunelabym i krótko wyjaśniła, że podział na dwie ankiety dał niemiarodajne wyniki i mogło to pokrzywdzić czyjąś prace. Choć przyznam szczerze, że nie sprawdzałam jak wyglądają wyniki, ale podejrzewam, że sporo osób głosowało dwa razy.
Serio nie szło wybrać tak, żeby się nie powtarzały?
@smiech2: pamiętam, że się niektórzy w zeszłym roku burzyli, że w hasłach na inktober52, które przypadały na październik powtórzyło się hasło z głównego inktobera. Trochę dziwne.
@naps: mój zeszłoroczny protip: jakbyś zaczął dzisiaj, to masz 2 dni na zrobienie jednego tematu ;) ja swój inktober ostatnio zakończyłam półtora tygodnia przed końcem października. Jestem oszukistką, wiem, ale nikt tego nie sprawdzał :/
Dawno nic nie wrzucałam, bo też rzeczy przeróżne się działy, więc z systematyką było u mnie kiepsko. Biegowe 7 pierwszych dni czerwca z pieskiem. #biegambonielubie
Akryl na płycie 30x40 Obraz kończący serie "Pij ze mno kompot". Urodzony w bólach i niepewności, wreszcie nabrał odwagi żeby się pokazać w internetach. Przeleżał dobre 2 tygodnie i już nawet porządnie się zakurzył.
Rybiara, akryl na płycie 30x40 Aparat w moim kiepskim telefonie wyostrzył wszelkie nierówności na desce i wygląda to zupełnie inaczej niż bym chciała. Kupiłam sobie taką fajną teleskopową sztalugę w Lidlu.
Kupiłam sobie 9 płyt MDF (darmowa przesyłka allegro, bo cebula mocno), na których tak @gascoigne uwielbia malować. Walnęłam 4 warstwy gesso, wyrównałam to papierem ściernym tyle ile potrafiłam, choć jak się potem okazało - za słabo! W moim przypadku różnica między tablicą malarską
@Inevera: Bardzo dobre operowanie światłem i cieniem. Wyszło super. Doceniam też, że wyjątkowo jak na różową pokazujesz same prace, a nie siebie i praca gdzieś na drugim tle ( ͡°͜ʖ͡°)
Zbiorczo 3 ostatnie biegi. We wtorek odczuwalna temperatura wynosiła blisko -10 stopni, więc zamiast biegu zrobiłam trening siłowy. Zakwasy na dupie trzymają do dzisiaj, przez co wczorajszy bieg wyglądał jakbym miała nogi z ołowiu. Biegam pod tagiem #biegambonielubie
@enron: przy tych moich dystansach to tak maksymalnie 3 razy siku, raz na kilka biegów robi to drugie i wtedy trzeba biec z dyndającym woreczkiem w ręku do najbliższego śmietnika :) A pies daje rade - raczej ciągnie, bo wyżły to psy z nadmiarem energii, więc idealne do biegania :)
I. Historia, czyli po drugiej stronie płótna Moje sny są jak czarna dziura, pozbawione struktur i form, jakby sen postanowił strajkować przeciwko moim marzeniom o budowaniu zamków w chmurach. To nie miasto marzeń; to miasto bezładu, zniszczone przez burzę myśli i pomysłów, które błąkają się po mojej głowie jak bezdomne dusze. Obraz postapokaliptycznego miasta to manifest chaosu, który zawsze towarzyszy mi przed zaśnięciem. Choć sen unika
Pobuuudka! Inktober zaczynamy!
źródło: rys01_backpack
Pobierz