Zauważyłem ostatnio ciekawy i nieco dziwny trend. Na różnych grupach na Facebooku, Discordach i Twitterze, gdy pojawia się artykuł o tym, że AI może zastąpić jakąś grupę zawodową, na przykład artystów czy tłumaczy, w komentarzach dominują oburzenie i wyrazy współczucia. Jednak, gdy mowa o programistach, reakcje są zupełnie inne. Wiele osób wręcz cieszy się na myśl, że programiści mogą stracić
Tak działa trochę też ludzka psychologia, że jeśli ktoś dostaję więcej "od życia" niż na to zasługuje budzi generalnie negatywne emocje np. influencerzy, którzy otrzymali sławę i pieniądze, nie wkładając w to w praktyce zbyt dużej pracy. Na podobnej zasadzie może działać niechęć do programistów - ktoś robi ciężką fizyczną pracę i dostaje mniej, niż ktoś kto tylko sobie siedzi i klika w komputer