No właśnie, z jednej strony mogę: zarobić zagranicą, poduczyć się języka, zdecydować się czy nie podjąć się czegoś nowego (kurs, dodatkowy język, jakaś inna umiejętność), zwiedzić nowe miejsca, poczuć ciężar dorosłości.
Za to z drugiej strony: wiedza tak szybko nie wyparuje z umysłu, nie będę musiała zmieniać mieszkania.
To co, pozostaje zdać się na los i rzucić monetą? :D
Pomyślało mi się i mnie męczy... Jak zaczęto nadawać czarnoskórym nazwiska np. w USA? Na podobnej zasadzie, co Żydom choćby w Niemczech? #kiciochpyta #pytaniedoeksperta
Ale tak powaznie, przeciez i Theon i bekart podejrzewali, ze to dobieranie sie do nich to podstep. Ba, trzeba być idiotą by pomyslec inaczej. Praktycznie na 99,9% było wiadomo, ze to podstep i zapewne sie do nich dobrze nie skonczy. Tez byscie sie skusili, mimo takiego ryzyka?
ale tak powaznie, przeciez to naprawde jest tak naiwnie głupie zachowanie, ze az nieprawdopodobne
#irlandia #galway