- Messi strzela w 88’ - Borek: 88. minuta. Leo Messi. Niewidoczny przez całe spotkanie, schowany gdzieś między liniami, jakby czekał tylko na ten jeden jedyny moment. Jedno muśnięcie, jeden kontakt, jedna decyzja. Są zawodnicy dobrzy, są wybitni, są fenomenalni… a potem jest Messi. Absolutny geniusz, artysta futbolu, maestro, wirtuoz, człowiek z innej planety. Możesz go nie widzieć przez 87 minut, ale wystarczy sekunda, żeby przypomnieć wszystkim, dlaczego jest bogiem futbolu.
#mecz