@justyna- z dwukrotnego doświadczenia powiem, że albo przesypia się bitwę o Helmowy Jar albo bitwę na polach Pelennoru, there is no other way (⌐͡■͜ʖ͡■)
Mam taki mood, że chciałbym coś porobić, ale nie mam siły nic zrobić. Może w weekend coś mi się w końcu zachce. Ostatnio byłem w Łodzi to wstawię wam zdjęcie jakieś co zrobiłem #lodz
Poprzedniego dnia po zmierzchu Drużyna wyruszyła zgodnie z planem, by zaatakować przełęcz Czerwonego Rogu. Kontynuowali mozolny marz, niestety w nocy zostali zaskoczeni niespodziewanym załamaniem pogody, które przyniosło burzę śnieżną. Podejrzewali, że nie jest to naturalna aura, lecz coś, być może jakieś złe siły, wywołało tę śnieżycę.
@Majku_ sucho, ciepło, a kuzyn Gimliego przyjmie ich przecież po królewsku. No tylko głupi by nie poszedł, co ten Gandalf wydziwia ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
@Goldstein powiedziałbym raczej, że przewidywał nieuchronność swojego losu i wiedział, że próba strollowania Saru... to znaczy, przejścia przez Caradhras jest skazana na porażkę ( ͡°ʖ̯͡°) w sumie film ładnie to podkreśla, książka jest zdecydowanie zbyt optymistyczna w tym momencie xD
Z botanicznego punktu widzenia truskawka jest tak zwanym orzechem zbiorczym. "Miąsz" truskawki nie jest owocem tylko te małe pestki. Ot takie dziwactwo.
'Harry'emu Jamesowi Potterowi zostawiam moje najszczersze życzenia powodzenia. 'Ale panie profesorze, nie wiem, co mam robić. 'Ja też nie, pozdrów Voldemorta
Magicznego seansu wszystkim czarodziejom i czarownicom!
( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚
PS Miło Was wszystkich czytać ʕ•ᴥ•ʔ