Mirki, jest taka sytuacja: razem z narzeczoną chcemy kupić od znajomych porządnie wykończoną chatę z rynku wtórnego.
Koszt tego domu to ~730k Nasze łączne zarobki to ~11k, przy czym ja zarabiam 4,4k, a narzeczona 6,6k.
Łączny kredyt jaki chcemy wziąć to 720k + 80k wkładu własnego i przy takim kredycie najniższy koszt raty w ofertach jakie otrzymaliśmy wynosi 2882,45zł/msc.
@kfffasny: odnośnie 2 punktu -> jestem jej pewny, ale nie chcę dopuścić do momentu gdzie musiałaby pokrywać za mnie moją część, bo, odpukać, nie byłbym w stanie tego dźwignąć. Na dany moment kombinuję jak porządnie zwiększyć swoje zarobki, ale zakładam najgorszy scenariusz, czyli utrzymanie się ich w miejscu i po prostu chciałem poznać Wasza opinię na ten temat i czy nie balibyście się podjąć takiego kroku... :)
Otrzymałem informację od prawnika, że przy próbie złożenia sprawy o zniesławienie jeżeli jedynym dowodem będzie zrzut ekranu, na dodatek nie z konwersacji tej laski, tylko jej przełożonego z inną osobą to taka sprawa jest z automatu odrzucana, ponieważ taki dowód jest niewystarczający. To jest najgorsze, że taka panna może sobie wymyślić cokolwiek tylko zechcę i na kogo tylko zechce, a i tak nikt nie będzie jej kazał tego udowodnić, tylko w zamian
@MiedzygalaktycznyMors: 1. Sprawa o zniesławienie odpada - brak rzetelnych dowodów. 2. Nie będę płacił komuś kto chce r----------ć moje życie ot tak sobie. Ty byś zapłacił jakiejś losowej lasce, z którą się spotykałeś za to, że właśnie wpadła na pomysł, żeby zyebać Ci życie? 3. Nie będę cierpiał w milczeniu, bo to dla mnie jednoznaczne z przyznaniem się i próbą uniknięcia sprawy.
@AlezPanieMecenasie: Tak i prawnik wytłumaczył mi, że z takim zrzutem ekranu to ja ch*ja mogę zrobić. Potrzebowałbym świadków, którzy to potwierdzą, a oczywiste jest to, że to jej przyjaciele, którzy do niczego się nie przyznają, a potem podadzą tą informację dalej i dalej i dalej, aż w końcu całe środowisko będzie na mnie cięte, ale namacalnego dowodu nadal nie będę posiadał, bo wszystko będzie w formie słownej "a słyszałeś, że
@leesiuu: właściciele lokalu zawierzyli jej na słowo i mój występ się nie odbył - to była ubiegła sobota. Nie ukrywam, że to dla mnie duży cios i totalnie nieprofesjonalne podejście z ich strony, dlatego tym bardziej zależy mi na tym, aby oczyścić swoje imię, a im najzwyczajniej w świecie d---------ć za przychylenie się do tak absurdalnych i bezpodstawnie nakreślonych zarzutów, zaraz po tej lasce.
Osoba, która spowodowała usunięcie mnie z klubu to jej bezpośredni przyjaciel, który na pewno nie będzie chciał ze mną rozmawiać. Nie mieli ze mną na to żadnej pisemnej umowy, a więc nie mogę powołać się na nic konkretnego.
Właśnie próbowałem skontaktować się bezpośrednio z tą dziewczyną, aby wyjaśnić tą sprawę i dowiedzieć się czy rozpowiada takie rzeczy oraz wyjaśnić całą sytuację (nagrywając rozmowę telefoniczną), lecz od razu gdy usłyszała moje imię i
Liam Allan przez 2 lata był oskarżony o gwałt i przed sądem musiał udowadniać swoją niewinność. W momencie oskarżenia cała Wielka Brytania zobaczyła jego twarz. Jego oskarżycielka pozostaje anonimowa i nie spędziła w więzieniu ani jednego dnia (#pieklokobiet...)
Koszt tego domu to ~730k
Nasze łączne zarobki to ~11k, przy czym ja zarabiam 4,4k, a narzeczona 6,6k.
Łączny kredyt jaki chcemy wziąć to 720k + 80k wkładu własnego i przy takim kredycie najniższy koszt raty w ofertach jakie otrzymaliśmy wynosi 2882,45zł/msc.
źródło: comment_1629297234jiwKLPS1jazldwxphPaLNU.jpg
PobierzMyślę, że warto