Nie ogarniam fenomenu Nintendo. Kupiłem Switcha, bo sam pomysł konsoli wydał mi się super – granie w trybie przenośnym i na TV brzmi spoko. Ale te ich flagowe tytuły typu Mario, Zelda, Kirby… no serio, dla mnie to jak bajki dla dzieci. Kompletnie mnie to nie wciąga. A gry multiplatformowe? No niestety – na Switchu działają często tragicznie.
Wiem, że masa ludzi jara się Nintendo i tym całym kolorowym klimatem, ale mam pytanie
Wiem, że masa ludzi jara się Nintendo i tym całym kolorowym klimatem, ale mam pytanie


















#deathstranding #gry #ps5