Siedzę sobie w starbaksie i chce mi się pierdzieć. Leci muzka, pierdzę kiedy przychodzi bas. Dopijam kawę, wychodzę, cały czas miałem słuchawki w uszach.
Byl sobie Jasiu. od malego nic nie mowil. rodzice sie martwia chodza po lekarzach no ale Jasiu niemowa. i taj mija sobie Jasiowi zycie najpierw podstawowka potem gimbazjum. rodzice juz przywykli ze Jasio niemowa. jakos sobie przeciez radzi. az tu pewnego dnia przy obiedzie Jasio odzywa sie pierwszy raz w zyciu. - czy jest kompocik mamo? - pyta. Rodzice mdleja ze szczescia sciskaja
Kiedyś postanowiłem zostać wege na jeden dzień, tak żeby zobaczyć jak to jest. Niestety straszliwie odbiło się to na moim zdrowiu fizycznym, a co gorsza psychicznym. Nagle bardzo zapragnąłem trenować crossfit, studiować prawo. Musiałem się siłą powstrzymać przed skoczeniem do iSpota po białego MacBooka, a kawe piłem tylko ze starbunia. Miałem nawet przelotne myśli, że progresja podatkowa to szczyt uczciwości. Że używanie jakiejkowliek broni powinno być zakazane, w tym także noży kuchennych,
Jak miałem 7 lat babcia wysłała mnie po bułki. To były moje pierwsze samodzielne zakupy w życiu. Bułki były po 20 groszy, ja miałem kilka złotych w kieszeni, jeszcze nie byłem zbyt doświadczony, nie miałem tytanowych butów i trochę bałem się o swoje nogi, żeby się nie r-----------y jak będę wracał w swoich aerożelowych butach ze światełkami nad podeszwą, które nigdy nie działały.
Jak zobaczyłem jakie bułki są tanie, to naładowałem ich
EH PANOWIE CORAZ WIĘCEJ AMATORÓW SIĘ PCHA DO ZABAWY HEHE MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZEJDZIE TA NOWELIZACJA USTAWY I PO BUŁKI BĘDZIE MOŻNA CHODZIĆ TYLKO Z LICENCJĄ BO SERIO NIEKTÓRZY NIE MAJĄ ANI DOŚWIADCZENIA ANI WYOBRAŹNI I NA PRZYKŁAD UPUSZCZĄJĄ BUŁKI NA PODŁOGĘ
Dzień jak co dzień; Marcin - prosty szary gimnazjalista, wraca do domu ze szkoły. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie grupka siedzących pod jego blokiem dresów. Za każdym razem, gdy przechodzi obok nich, słyszy to samo pytanie: ,,Co się patrzysz?", po czym starał się ich zignorować. Marcin miał już serdecznie dość tej łysej wiecznie pijanej bandy, lecz strasznie się ich bał. Pomyślał: ,,Muszę im coś odpowiedzieć, żeby mi dali w końcu spokój''
#truestory troche #pasta