ale mnie faceci irytuja, mowilam chloptasiowi 1000000000 razy zebysmy jechali pociagiem to bedzie i wygodniej i nie bedzie musial prowadzic to wolal autem a jak mu teraz mowie, ze ja ide do tylu i ide spac bo mi sie nie chce gadac, to sie obraza, ze to chamskie bo on bedzie musial prowadzic??? nienawidze facetow i bede to powtarzac CODZIENNIE
xD a to jej dupę gdzieś podwoziłeś czy sam też jechałeś?
@Cadfael: jak ugotujesz obiad dla wszystkich to inni też mają się tylko spierdzieć i wyjść bez słowa bo sama żarłaś więc podziękowania czy wyrazy uznania zbędne? Nie kumam takiego podejścia.
serdecznie polecam obejrzeć Magazyny Kryminalne 997 z lat 80 i 90. Są dostępne na Youtube. Tak dla zorientowania się jak to rzekomo ludzie wtedy "się szanowali", jak to za tamtych lat "nie było takich przestępstw jak dzisiaj" i jakie to były "spokojne czasy".
Nie licząc takich przypadków jak "zwykłe morderstwa" mamy historie typu niemowlę wyrzucone na śmietnik, PDFa który zabił łącznie 5 dzieci, świra z domu poprawczego który z dziwnym spokojem i
Wciąż mnie zadziwia, że okaleczanie zwierząt dla rozrywki poprzez wbijanie im haka z zadziorem w pysk jest uznawane wśród Białych Ludzi za normalne hobby i nawet sprawcy sami się chwalą publicznie przed wypuszczeniem ofiary, by okaleczyć ją któregoś dnia ponownie. #wedkarstwo #zwierzaczki #smiesznypiesek #oswiadczenie
Post niby słuszny ale jeden szczegół który zmienia perspektywę. Porównaj sobie pływanie w jeziorze takiego dziko żyjącego szczupaka który cierpi bardzo nagle pod koniec swojego życia z hodowlą krów gdzie cierpią dużo, często, są traktowane jak przedmioty, łamane są im ogony etc albo z kurami w chowie klatkowym. Także dopóki nie jesteś wegetarianinem to ja bym tutaj wstrzymał się z oskarżeniami wobec rybaków xd
Zdajesz sobie sprawę, że ludzie łowią ryby tylko żeby je wrzucić z powrotem do wody?
@Tango_Ytonga_Down: dopiero od tego momentu gdy o tym napisałeś. W pierwotnym poście napisałeś tylko, że przeszkadza ci wbijanie haka w rybę. No więc jak ktoś łowi ryby by sobie potem je zjeść to wyobraź sobie one także mają wbite haki.
Czy facet na obrazku też złapał tę rybę tylko po to by wypuścić ją z
@Tango_Ytonga_Down: kurde faktycznie xd możliwe że obraz martwej ryby i ogólny kontekst spowodował że podświadomość odebrała to rzeczywiście jako wypuszczenie i rzeczywiście do rzeki ale dupom ( ͡°͜ʖ͡°)
@paramyksowiroza: co nie zmienia faktu, że cierpią, ty się tylko chcesz kłócić jak bardzo. Generalnie jeśli zamierzasz nazywać ryby maszynami z mięsa to proszę to robić na spotkaniach Konfederacji.
@szalony_jozef: raz w życiu miałem buga tego rodzaju. Raz jeden na te wszystkie lata grane w tę gierkę. Zdublowała mi się Vidomina. Tylko ja z kolei niezależnie od wyniku - przegrywałem. To była podstawka bez modów, z 20 lat temu.
logika, statystyka i matematyka to najwięksi wrogowie chłopskiego rozumu a jak wiadomo, chłopskim rozumiem, wódeczką i szwagrem nawet największe tajemnice świata można rozwikłać.
Podstawowy problem z osobami tego typu jest to, że spodziewają się, że brak chlania jakoś cudownie odmieni ich życie.
Tak nie jest. Chęć zostania abstynentem powinna wynikać z wewnętrznej woli i decyzji a nie jakichś czynników zewnętrznych (no chyba, że takimi są płaczące dzieci i błagająca żona). Abstynencja to nie różdżka sprawiająca cuda. Ja zostałem abstynentem bo tego chciałem, a ty? Bo liczyłeś, że z automatu to uczyni życie lepszym? To tak
Świat to teatr, w którym kurtyna dawno spłonęła, ale aktorzy wciąż grają, jakby ktoś ich oglądał. Prawda miesza się z kłamstwem tak skutecznie, że już nikt nie odróżnia jednego od drugiego. Wartości? Zamienione na slogany. Wolność? Iluzję wyboru między dwoma identycznymi opcjami. Ludzie biegną coraz szybciej, nie wiedząc nawet dokąd, a ziemia pod ich stopami i tak się osuwa. Światło nie oświetla, tylko oślepia. Ciemność nie kryje, tylko dusi. Pytanie tylko kiedy
@niewidka: yesn't bo myślisz, że kiedyś kłamstwa nie było? Np 100 lat temu gdy nie wypadało mieć ciąży przed ślubem więc para w przypadku wpadki musiała myk myk szybko na teraz szukać księdza albo podrzucić dziecko rodzinie do innej wioski i zabrać je z powrotem po ślubie? Albo ten dziwny zbieg okoliczności, że przed wojną masa ludzi rodziła się 1 stycznia? I czy wtedy też było tak wiele opcji do
@PrzymierzeRobotnicze: poniekąd się nie dziwię, mam sporo złych doświadczeń z małymi sklepami i są oni współodpowiedzialni za swój upadek. Duże sieci mają standardy i trzymają wszystkich za pysk. Widać z ludźmi w tym kraju nie da się inaczej.
@mirko_anonim: niby pragniesz życia a jednocześnie chcesz uciekać od niego przez blanty i wódkę. Zdecyduj się.
Ogólnie cel w życiu sobie trzeba samemu znaleźć i je zorganizować. Jeśli szczytem twojej wyobraźni jest spacer do Orlika to zgadnij, gdzie jest problem? :)
@Cadfael: jak ugotujesz obiad dla wszystkich to inni też mają się tylko spierdzieć i wyjść bez słowa bo sama żarłaś więc podziękowania czy wyrazy uznania zbędne? Nie kumam takiego podejścia.