W Czarnobylu w ciągu godziny promieniowanie wzrosło o 10000% !!!

Promieniowanie gamma skoczyło z 650 nSv/h do 65500 nSv/h. Mogło dojść do rozszczelnienia sarkofagu przez rosyjska armie. Wskazują na to czujniki w Czarnobylu.
z- 58
- #
- #
- #
- #
- #
- #

Promieniowanie gamma skoczyło z 650 nSv/h do 65500 nSv/h. Mogło dojść do rozszczelnienia sarkofagu przez rosyjska armie. Wskazują na to czujniki w Czarnobylu.
z
Osoby z nadwagą nie tylko są obciążeniem dla służby zdrowia, ale środowiska (więcej odpadków i większy ślad węglowy) oraz gospodarki. Dodatkowo, wbrew medialnemu praniu mózgu, ich ciała nie są atrakcyjne tylko oszpecone zatraceniem figury (dla obu płci jest to kula) i zmianami skórnymi...
z
Tak wygląda gdy władza dba o Twoje zdrowie. https://twitter.com/joesphbird09/status/1478231077969747969
z
źródło: comment_1640094640i2joq36js3DiH4mCokYsHP.jpg
Pobierz
źródło: comment_1639873503m1b4FKlPYYBDpRZ6bBs7AF.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
źródło: comment_1639779632PODnW6AEELyXYdmU0mYTxZ.jpg
Pobierz
Tę chwilę zapamiętamy na długo
z
źródło: comment_1638732069Ch6RR0okU5pEQFLFHaFd1c.jpg
Pobierz
Gra bijąca ogromem możliwości i wielkością świata znanych konkretów na głowę. W której, można było być magiem i rzucać bojowe zaklęcia jak i strzelać z karabinu maszynowego - a nawet rozwiązywać wątki bez przemocy... Kto grał?
z
źródło: comment_1636315469uu6d4F3GmzdbcDoeo5iXEU.jpg
PobierzRocznica
od 27.10.2023
Mikroblogger
od 20.10.2021
Wykop.pl
Bardzo, ale to bardzo słaby otwarty świat, w którym przez większość czasu biega się po pustych monotonnych pustkowiach, zbierając jakiejś bezużyteczne surowce niczym w kiepskim MMORPG. Surowce miałyby niby być wykorzystywane w systemie craftingu, który w moim odczuciu został tam w---------y tak na siłę że aż szkoda gadać - nie mówiąc już o tym, że trzeba zebrać chyba z dwieście stron schematów (w których większość daje Ci zatrute strzały +1) aby ogarnąć o co chodzi. Bardzo fajne twierdze (Zamek Godryka był świetny, w Akademii też bawiłem się świetnie) ogólnie myślę, że do Lenydell nawet bawiłem się całkiem nieźle, ale biom mroźny to totalna padaka. Ogólnie ilość obiektów/budynków, które się pojawiają w całym Pogrobnie można wymienić na palcach jednej ręki - dosłownie za rogiem ciągle ten sam schemat kopalni przy których leżą runy, za każdym rogiem ta sama chatka z tymi trzema palami po których się wskakuje no dramat. Świat całkowicie pozbawiony duszy i jakiejś głębi, która cechowała soulsy.
Dungeony - to jest chyba największy minus całego Eldena. Każdy polega na tym samym: Wejdź do jaskini - > ognisko na starcie - > zamknięte drzwi - > droga na lewo/prawo - > na końcu dźwignia, która otwiera drzwi do bossa - > boss to reused mob po raz 2137x - > w nagrodę otrzymujesz 100 dusz i prochy wściekłego ślimaka.
Tragedia reused modele bosów/mobów w tej grze tak bolą, to wgl. psuje jakąkolwiek imersję w tej grze jak wszędzie występuje jeden i ten sam model przeciwnków. Zabija to w tym jakąś dozę wyjątkowości i unikalności co do miejsca.
Moje odczucia mogą być