Świąteczna Warszawa, rowerowe Ceglove, ryby nad Zalewem Zegrzyńskim i bunkier w Puszczy.
Wystrój bożonarodzeniowy widnieje w Warszawie od listopada i jest to świetna atrakcja, bo w tym okresie miejski klimat zmienia się w centrum diametralnie. Najbardziej upiększone świąteczne iluminacje towarzyszą ulicom: Nowy
Ponowne przejazdy szlakami wiązowskimi (1) mijając linie wysokiego napięcia (2) po drodze do Wiązownej (3) ale później podróż zakończona przez awarię napędu. Do naprawy zeszło się wybitnie długo, bo parę tygodni.
Najkrótsza ulica, Most Świętokrzyski i Góry Świętokrzyskie
Mnogość znakomitych miejsc do odwiedzenia w 135-kilometrowje wycieczce była wybitnie duża i pozostanie to dla mnie highlightem sezonu. Kilka dni wcześniej przystanek przy Moście Świętokrzyskim (1 - 2) stał się znakiem wskazującą kierunek, który obiorę
Trasa W-Z (1 - 2) pod Placem Zamkowym przejechana jesiennym wieczorem (ponieważ w ostatnim wpisie mylnie opisałem jedno zdjęcie, więc tym razem naprawiam swój błąd). Mimo wielokrotnych przejazdów tą drogą, robi na mnie ogromne wrażenie historia jak w latach
Kilka przejazdów po stolicy - z nowości: odwiedzony mostek nad Kanałem Czerniakowskim, zaś w okolicy - w Sulejówku znów zaskoczył zamknięty tunel pod linią kolejową.
Wielotematycznie się zrobiło w ostatnich tygodniach, że ciężko znaleźć wspólny mianownik tych przejazdów rowerowych. To co było wspólne to brak załamania pogody, bo słońce w tym miesiącu towarzyszyło mi niemal codziennie.
Podjąłem probę przejechania Velo Mazovii Wschód z Kobyłki (1) ale plany się zmieniły i przejazd po tym szlaku zatrzymał się w Mińsku Mazowieckim (3). Poza tym przejazdy po rezerwacie "Mosty Kalińskie" (2) i okolicznych lasach.
W tym motywie wybrałem się na jedną z mniejszych wycieczek. Nie chodzi tu o utwór zespołu Muńka Staszczyka ale o wspomnienie legendarnego polskiego filmu.
Maj okazał się być dla mnie skromnym miesiącym pod kątem warunków do jazdy rowerowej. Tygodniowa przerwa i gorsza pogoda wyjątkowo nie pozwoliły na dłuższe jazdy przez co ten miesiąc został przejechany na pół gwizdka ale liczę, że ten miesiąc będzie mimo prognoz znacznie lepszy.
Przejazdy tradycyjnie po stolicy i okolicy ale obyło się bez monotonii poznając nowe, przepiękne miejsca wiosenną porą (。◕‿‿◕。) Przy okazji świąt zwiedziłem wiele wspaniałych obiektów dziedzictwa narodowego na Mariensztacie, zielonych
Kilka dni męczącej jazdy - głównie po mieście (1 - 8), zakup części, a potem tylko "krew, pot i łzy", czyli przywrócenie wyeskploatowanego roweru do stanu używalności. Był to tydzień batalii nad opornym demontażem zmęczonych części, wielu prób odkręcania zapieczonych gwintów, czyszczenia, smarowania i zmontowania świeżych komponentów w całość.
Podczas jazdy zastanawiałem się jak właściwie odnosiłaby się prędkość rowerowa w stosunku do prędkości samochodowych. To znaczy: ile razy musiałaby być większa prędkość samochodu, by oddawałaby podobne odczucie prędkości na rowerze, a więc który z poniższych przeliczników subiektywnie najlepiej by to oddawał?
Świąteczna Warszawa, rowerowe Ceglove, ryby nad Zalewem Zegrzyńskim i bunkier w Puszczy.
Wystrój bożonarodzeniowy widnieje w Warszawie od listopada i jest to świetna atrakcja, bo w tym okresie miejski klimat zmienia się w centrum diametralnie.
Najbardziej upiększone świąteczne iluminacje towarzyszą ulicom: Nowy
źródło: trip-07122025
Pobierz