Ksiądz odwiedził w domu 80-latkę. "Bez maseczki. Mówił, żeby się nie bać"

- W pierwszy piątek miesiąca do mojej babci przyszedł ksiądz. Bez maseczki, bez rękawiczek, z komunią w ręce. Mówił: 'proszę się nie bać, zdrowy jestem'. Po wejściu nie zachował dwumetrowego dystansu - mówi jej krewna. Gdy skontaktowała się z parafią, usłyszała, by "nie ulegać fiksacji".
z- 9
- #
- #
- #
- #








