Widać, że mocno ktoś z administracji hamburgerów musiał wybić pisowcom z głowy potencjalną koalicję z szurami Brauna, że robią taki cyrk. Tusk może nie ma szans na samodzielne rządzenie po wyborach w 2027, ale z 30%+ poparcia jest groźny, więc próbują grać na rozłam, aby zadysponować ludzi, którym nie za bardzo po drodze z Tuskiem, ale którym bardziej nie po drodze z pisem i taki Mati buntownik może być dla nich rozsądnym

Ekrad


















