Mam koronkę diamentową YATO YT-6045 (picrel) Wszystkie otwornice/koronki, które miałem dotychczas miały wiertło prowadzące zamontowane "na sztywno" (śrubą czy jakimkolwiek innym sposobem). Czy coś tu nie gra, czy ja czegoś nie rozumiem? Przecież chyba nic nie wywiercę, jeżeli wiertło będzie luźno siedziało w gnieździe?
@DziadLab: wszystko jest ok, wiercisz zwykłym wiertłem otwór pod prowadzenie, przykładasz otwornice i nawiercasz z 1cm tak żeby się ustabilizowało, wyciągasz prowadzenie i dalej jedziesz już samą otwornicą. Te otwornice wiercą bez udaru, jak sobie wyobrażasz wiercenie takim wiertłem prowadzącym bez udaru w żelbecie?
@DziadLab Racja, tak samo powinno być z posłami do europarlamentu, skoro startowałeś z obietnicą dla swoich wyborców z okręgu żeby ich reprezentować to nie uciekaj po większe pieniądze i cieplutką posadę w Brukseli.
@DziadLab: jak będziesz wyginął na płasko to ci się żyły będą przesuwać w izolacji i trudno się to robi. Po prostu na łukach obróć kabel i gnij cienką.
Dziad z laboratorium
Smutna nadeszła to chwila w której alfons zastąpił debila.
Wszystkie otwornice/koronki, które miałem dotychczas miały wiertło prowadzące zamontowane "na sztywno" (śrubą czy jakimkolwiek innym sposobem).
Czy coś tu nie gra, czy ja czegoś nie rozumiem? Przecież chyba nic nie wywiercę, jeżeli wiertło będzie luźno siedziało w gnieździe?
#narzedzia #yato #remontujzwykopem
źródło: image
Pobierz