Dzalapenio via Wykop
@zwi3rz4k: Z tego, co pamiętam, to program nazywał się "Taryfa ulgowa".

Tłumy ludzi kupują papierowe dzienniki w kiosku, cena dziennika to 1,5 zł. Ludzie kupują karty telefoniczne. Niby tak niedawno, a jakby to było przed II wojną. Do tego genialny Kryszak. Rok 2009.
z
Rywalizacja między Lidlem a Biedronką trwa od dawna i przybiera coraz ciekawsze formy. Okazuje się bowiem, że za fasadą konfliktu oba dyskonty czerpią z tej „wojny” olbrzymie zyski, na czym traci zwłaszcza polski kapitał.
z
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz
Rocznica
od 17.07.2025
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking