@60scnds: dokładnie tak, nawet cytaty - każdy je zna, ale jak by zaczął wprowadzać wiedzę w nich ukrytą w życie to by się mnóstwo rzeczy zmieniło, a tak to dla nich puste słowa, albo fajnie bo ktoś powiedział coś i tyle by było w temacie.
a) bycia po prostu przegrywem - nie uzależnionym - znaleźć sobie złoty środek i nie uważać fapania za główną przyczynę
b) bycia uzależnionym hardkorowo - to tutaj to właściwie trudno stwierdzić, czy taka osoba w ogóle jest w stanie robić challange, a jak już robi - to ile da rady wytrzymać - o ile nie pójdzie na terapię - dla
Pozdrawiam, bardzo merytoryczny post napisałeś - i rzeczywiście - gdy mówimy o osobach bardzo uzależnionych to masz rację. Cieszę się, że w wielu kwestiach się zrozumieliśmy, a Twój post pozwolił uzupełnić mój o rzeczywiście trafny content.
Właściwie obaj odpisaliście o przypadku uzależnienia, ja bardziej pisałem o luźnym fapie, bez nałogu - i o tym, żeby budować samoocenę i uzupełnić jej odstawieniem fapowania. Właściwie wyżej też napisałem, że dla osób
odpowiedzi są w pytaniach, pozwól, że spróbuję swoich sił i Ci coś doradzę (✌゚∀゚)☞
Jak znaleźć jakiś cel w życiu do czego mógłbym dążyć? Nie chcę nigdzie pojechać, nie mam żadnych zainteresowań, nic mi nie sprawia radości.
Odp: Żeby znaleźć trzeba szukać. Z racji tego, że piszesz ten post to nie jest do końca tak, że niczego nie chcesz, bo chcesz zmiany - dlatego też piszesz ten post,
uważam, że musiałem je stworzyć, wewnętrzny głos, mój inner voice, codziennie jak czytałem bloga mi to podpowiadał: zrób klasyfikację, kto jest kto, czy czasem nie ma tu przebierańców, tutaj klasyfikacja powstaje w zwróceniu uwagi na szczególne cechy czyli: CEL ŻYCIA, JEGO POSZUKIWANY SENS, KTÓRY JEST TUTAJ ODNALEZIONY czyli. D A J C I E M I R U C H A N I E i o normy w oparciu
no do normików a do kogo, normiki to także osoby, które nie dają j-----a o ruchanie, ich może ta skala zwyczajnie nie obchodzić, z jednej strony - nie narzekają na brak, z drugiej - nie jest to celem ich życia
@Cinu27: no a piszesz o tym na mirko, robisz wywody o laskach, czy nie dajesz o to j-----a? to ma znaczenie, czytaj komentarz do obserwatora_2 ( ͡°͜ʖ͡°)
@KarPaKo Masz rację. Ja wszystkich nie wysyłam, tylko tych (nie wliczamy tutaj osób chorych bądź z dysfunkcjami fizycznymi i psychicznymi - no chyba, że się żalą - zamiast iść na terapię) - depresje, inne tego typu ( ͡°ʖ̯͡°)
@Pan_Marszalek: no i szanuję za zdrowie podejście i zrozumienie tematu - a nie forsowanie tego, że to jedyna właściwa droga - tak jak robią to zakompleksieńcy - ćwiczysz dla siebie, dla sportu, dla fanu a nie, żeby budować poczucie własnej wartości kosztem wyrzeczeń - a z resztą, jeden rabin powie tak inny nie ( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°
@Szechlik: chodzi o to by dostarczyć im zestaw narzędzi do "ogarniania", a co oni by z tym zrobili to ich sprawa, może zmniejszyła by się liczba smutnych w społeczeństwie ( ͡°ʖ̯͡°)
Nie bój się terapeuty, on chce Ci pomóc i po to tam też jest, pieniądze swoją sprawą, ale wielu jest takich co pomagają z chęcią, nie dla pieniędzy.
Łatwo pisać mi z pozycji zdrowego, ale spróbuj obserwować swoje emocje i nie wpadać w pułapkę myślenia o sobie w negatywny sposób, dużo obserwuj świata, jak funkcjonują inni ludzie i jeżeli nauka Cię kręci to rozkmiń sobie świat w naukowy sposób,
#anonimowemirkowyznania Czuję się jak bezwartościowy wrak człowieka. Walczę z depresją od kilku lat. Jestem na takim etapie, gdzie smutek czy codzienny ból przestał istnieć. Znajduję się w totalnym stanie obojętności. Wszystko mi jedno. W tej chwili zastanawiam się jak z inteligentnego, wartościowego, pełnego planów, wysportowanego chłopaka stałem się człowiekiem, który nie dość, że nie potrafi odczuwać w życiu przyjemności to nie ma nikogo na kogo mógłby liczyć. Poza obojętnością towarzyszy
Pytanie czy masz stwierdzoną depresję przez lekarza, bo jak tak to są na to antydepresanty, witamina D (kup w formie leku - nie suplementu, nawet 1000 codziennie powinno wystarczyć), no i trochę zmiana myślenia by się przydała, bo jak nie masz depresji a po prostu smutek to polecam od siebie zacząć czytać, ale co czytać, albo tl;dr napiszę Ci jak się odezwiesz albo odpiszesz na ten post bo można o podejściu dużo
Po pierwsze przeczytaj sobie książki o toksycznych ludziach, ja wiem, że serce podpowiada Ci i gmatwa ale przeczytaj jakie zachowania są toksyczne i na które należy zwrócić szczególną uwagę.
Po drugie najważniejszy jesteś Ty i Twoje szczęście, nie jej, nie baw się w ratowanie i wyciąganie jej z tego, chyba, że jesteś człowiekiem dobrej woli i wiesz jak to zrobić, ale w skrócie -> spraw by poszła do psychologa, sam nie ogarniesz.
Odciąć się na chwilę, przeczekać, przeczekać, a jak da się działać to wyprowadzić sytuację na prostą, a jak się nie da to cóż, pozostaje zrobić nowe plany na przyszłość, plan na jutro, plan na tydzień, plan na życie, jak coś to pisz, postaram się pomóc ( ͡~ ͜ʖ͡°)
#anonimowemirkowyznania W sumie nie wiem dlaczego pisze o tym na mirko ale możne znajdą się tu z trzy osoby które ogarniają #zwiazki. Otóż jestem od niedawna z #rozowypasek i chciałbym zdobyć jakieś porady co zrobić aby ten związek był trwały i ogólnie szczery. I mam jeszcze pytanie czy powinienem puszczać ją sama z koleżankami na imprezy? zazwyczaj podczas takich wyjść poznaje nowych facetów. I co myślicie o jej
Jeżeli chcesz trwały i szczery związek na serio to musisz sam być szczery i przejawiać takie zachowania jakich oczekujesz od swojego różowegopaska.
Jeżeli Ty jej będziesz ufał i będziesz ją puszczał samą na imprezy to ona też Ci będzie ufać i wszystko będzie zmierzać w dobrą stronę. Jeżeli na tych imprezach zrobi coś nie tak to prędzej czy później to wyjdzie, traktuj te imprezy jak taki męski shit-test, niech sobie chodzi, a