#f1 Kiedyś byłem fanbojem Senny, w sumie dalej jestem ale mniejszym, a Prost był dla mnie wrogiem numer 1. Ostatnio zagłębiłem się w historie ich pojedynku i w sumie Prost miał tam wiele racji odnośnie przepisów itd. Wiadomo był wspierany przez francuska mafie, no ale jednak. Dodatkowo z wywiadów wynika że Prost pierwszy chciał się pojednać, a Senna zaostrzał konflikt. Prost miał też inne podejście do ścigania, analiza danych i
#f1 Robert I Śmiały. Pochodzenia szlacheckiego kolekcjoner antyków ziemi krakowskiej. Niegdyś okrzyknięty wielkim strategiem po imponującym zwycięstwie w kampanii o dominację północnych ziem Nowego Kontynentu. Ciężko ranny w małej potyczce pod Andorrą leczył rany u włoskich mistrzów medycyny. Wrócił by wyrównać dawne rachunki z Brytami, lokalną grupą lumpów i cwaniaków. Niedokończone sprawy u włoskich profesorów zawiodły go do pracy u nichże. Planuje zapłodnić urodziwą włoszkę i wychować syna. Z racji
Wyskoczył mi znów GIF, jak odciągają Antolellego od Verstappena. Jednak moją uwagę zwróciło coś innego. Zobaczcie na Lawsona po zoomie – jak tylko nawiązał kontakt wzrokowy z Verstappenem, to od razu spojrzał do góry, żeby przerwać ten kontakt.
Nie lubię tej nomenklatury, ALE co za BETA z niego xD
Pomyśleć, że młody Antonelli (Alfa) nie bał się rozmawiać z potężnym Verstappenem (Sigma). Za to Lawnson od środkowych palców i bólów d--y bał
....
#harrypotter