Mireczki miałem dziś taki flashback z dzieciństwa kiedy rano przed wyjściem do szkoły oglądałem sobie na polsacie piosenkę na życzenie xD Swego czasu przez kilka dni latał tam taki kawałek. Tytułu ani nazwy artysty nie pamiętam ale... w teledysku był motyw, że chyba porywają ziomka i później skaczą z nim z spadochronem, dodatkowo koleszka miał na nogach deskę snowboardową z napisem coś tam 2000 albo 3000 i to chyba była cześć nazwy

Dola









