Na przejściu granicznym w Hrebennem zajeżdża czarny Mercedes 600. Wysiada młody facet w czarnym garniturze i otwiera bagażnik. Podchodzi do niego celnik i zaczyna klasyczne pytania: - N-------i?, b--ń?, dewizy? - Oczywiście - odpowiada kierowca i otwiera walizki. Celnik z niedowierzaniem patrzy na zawartość waliz. Pierwsza wypełniona po wierzch foliowymi torebeczkami z białym proszkiem, druga pełna kałachów, w trzeciej równo poukładane paczki 100 dolarowych banknotów.
Mireczki z #poznan co polecacie zobaczyć w waszym mieście ? Generalnie mam jutro wolny dzień od pracy i nie chce spędzić go w hotelu, a dodatkowo mam w bagażniku auta rower co może mi ułatwić zwiedzanie.
Mam wrazenie, ze takie pytanie pojawia sie osiem razy dziennie :/ Nie mozecie sobie wejsc na tag i zobaczyc odpowiedzi na tysiace identycznych wpisow?:/
@stol_z_powylamywanymi_nogami: Zacier. Chwilowo też czekam aż temperatury spadną troszkę i nastawiam stouta i pewnie bittera. IPA zabutelkowałem 3 tygodnie temu ale niestety p--o daje troszkę jabłkiem. Może przy dłuższym leżakowaniu troszkę przejdzie. Do tego wczoraj otwierałem butelkę ciemnego ALE, wyszło całkiem niezłe, ale może troszkę za mocne. Zdjęcie mam w poście na mirko.
@bonifacy_pankracy: Dark ale. Piana przyjemna dla oka, trzyma się długo. Za tydzień nastawiam stout. Wyszło mocne, ale na wieczorne posiedzenia z kumplami w sam raz.
Ja musiałem dziś myśleć nad rozwiązaniem konstrukcji do pracy więc wyjątkowo nie chciało mi się do tego siadać i stąd ten wyjazd. Teraz też go oleję. Niech się dzieje co chce. :)
Witam długo się zastanawiałem czy dodać to zdjęcie ale stwierdziłem że je pokaże żeby pokazać że życiu wszystko jest możliwe i nie wolno się poddawać oto efekty półtora rocznej rehabilitacja udało się postawić pierwsze kroki :)
@break0: Podziwiam! Szczerze podziwiam. Mam kolegę z tą samą chorobą. Z wózka stanął przy balkoniku, a z niego na dwie kule. Obecnie czeka na zabieg alkoholizacji i ma ogromną nadzieję, że uda mu się nieść coś w dłoni o jednej kuli. Rehabilituje się od kiedy tylko go znam, a to już trochę czasu. Sam mówi, że gdyby nie robił nic to nadal byłby na wózku i jedynie użalał się nad
Przyjemnie wyrabia mi się kondycja kiedy porównuję obecny stan do początku tegorocznej przygody z rowerem. Dodatkowo jest to dla mnie idealny sposób na pozbycie się stresu. Oby tylko nie padało ( ͡°͜ʖ͡°)
@reddin: po deszczowej jeździe w zeszłym tygodniu wylądowałem w łóżku z gorączką, więc podchodzę z trochę większym dystansem do warunków. Faktycznie deszczu się nie spodziewałem więc ubiór dostosowałem do pogody - upału. Wyjechałem na pół godziny bez choćby wody w bidonie, ale jazda jak zawsze się przeciągnęła.
Nagroda 1: Niespodzianka (waga niższa niż 3 kg, wartość w plnach 100-300)
Sposób na wygraną: plusujesz - wygrywasz czyli jak w normalnym #rozdajo
Nagroda 2: nowy dodatek do Loży ,,Dziarskie Dramy" + kod rabatowy w wysokości 20 plnów
źródło: comment_tzhxHTuCWgoTFnIhcUxSlyzg4bCQvvxZ.jpg
Pobierzźródło: comment_MM7BykEsAO5lluXuU9PdaKaZGU8723vX.jpg
Pobierz