Matka (wydaje jej się, że boska) Nosowska śpiewa o tym że mogłaby nie robić nic (pas) a i tak wróci bo moda przemija a nososka jest była i będzie. Trochę kolęda tylko że w czasie zwyczajnym czy jak to się zwie. Numer na o-------l liczący na poklask. Tak to robio grażyny. Elo, dziękuję, proszę nie plusować.

DoTheMonkey via Android












