Z przykrością zawiadamiam was drodzy mirkowie, że w wyniku tragicznego wypadku zniknął z tego świata nasz oddany @KBR_ . Człowiek ten zasłynął na wykopie niezrównanym podejściem do muzyki, głupkowatymi wpisami i zrozumieniem w sytuacjach, których nie poparłaby wasza rodzona matka.
W życiu prywatnym nie miał też zbyt wielu wad. Wiecznie uśmiechnięty, pocieszający nawet w najgłupszych sytuacjach, przekładający dobro innych nad swoje. Przeszedł i przeżył w życiu wiele. Zwiedził całe polskie wybrzeże (na
@kruzd: @Said222: wypadek samochodowy w czasie, gdy odwoził dziewczynę z lotniska w Niemczech do swojego miejsca pracy w Danii. Wpadł w poślizg na autostradzie. Uderzył w bandę. Dziewczyna prawdpodobnie zemdlała, więc @KBR_ prawdopodobnie wyszedł z auta aby poszukać pomocy. Przeszedł przez barierki i wszedł na przeciwległy pas autostrady. Tam został potrącony przez rozpędzone auto. W międzyczasie jakiś samochód uderzył też w pojazd, w którym została jego dziewczyna.
Z okazji urodzin założyłem synowi lvl 1 konto oszczędnościowe, którego zasoby będzie mógł wykorzystać dopiero, gdy skończy 18 lat. Dajcie plusy, by do tego czasu najmniej cztery zera tam były ( ͡°͜ʖ͡°)
Mirki możetomondreamożenie ale wlasnie wymyslilam konkurs na najslodsze okreslenie meskiego narzadu (͡°͜ʖ͡°) if you know what i mean. Propozycje w komciach (^ω^)
Pani w szkole opowiada dzieciom: - Ośmiornice żyją na dnie oceanów i mają takie małe odnóża. Nagle zaczynają się poruszać, najpierw bardzo powoli potem coraz szybciej i szybciej.... Wychodzą po po dnie coraz wyżej aż w końcu dojdą na brzeg. Tam sie rozpędzają i biegną przez pagórki, równiny pustynie aż w końcu dobiegną do gór. Wdrapują się na największą i odbijają się najmocniej jak tylko potrafią
Do wygrania bialeczko ze zdjecia ( 2 paczki ). Data waznosci do 06.2015. Smak mi nie podpasowal i nie bede tego uzywal. Wystarczy zaplusowac ten post i napisac partie ciala, ktora lubisz najbardziej trenowac i tyle :D czas start.
Mirki, Janusze Biznesu! Jest sprawa. Zakładam z kolegą firmę w formie spółki jawnej. Nie mamy wystarczających środków własnych na wynajęcie lokalu, przystosowanie go do planowanej działalności (zakup środków trwałych, remont). Mamy jednak opcję finansowania zewnętrznego od osób prywatnych, które widzą potencjał w naszym biznesie i byłyby gotowe zainwestować w naszą firmę.
Załóżmy, że zdecydowalibyśmy się na wzięcie od nich środków, zgadzając się w konsekwencji na wyrzeczenie się na ich korzyść części zysku
@krupek: @Vealheim: @tutirutu: Problem jest taki, że najpierw będziemy starać się o finansowanie z BGK z programu "Wsparcie w starcie" i gdyby jednak to nie wyszło, decydowalibyśmy się na ten kapitał od osób prywatnych.
Tak czy siak, nawet gdybyśmy mieli sp z.o.o., jak to wpływa na moją sytuację?
@Vealheim: Właśnie to jest przeszkoda, która sprawia, że nie możemy wziąć udziałowców jako wspólników. @krupek: Według pesymistycznej wersji kosztorysu, będziemy potrzebować z 80 tysięcy, bo część środków dajemy z własnych kieszeni. Relatywnie mało, bo nie planujemy zatrudniania wielu pracowników i głównym nakładem są środki trwałe, remonty.
@krupek: Dziękuję za rzeczową odpowiedź. Widać znasz się na rzeczy. Dobrze naświetliłeś mi sprawę, chociaż kwestia realnego zysku, po odjęciu szacowanych kosztów ma się odrobinę inaczej i realnie wyciągniemy z tego biznesu więcej, niż przedstawiłeś. Może niekoniecznie w pierwszych miesiącach działalności, ale trochę będzie.
Muszę podpytać znajomego, który firmę otwierał za pieniądze anioła biznesu, w jaki sposób się z nim później rozliczył za otrzymaną pomoc.
W życiu prywatnym nie miał też zbyt wielu wad. Wiecznie uśmiechnięty, pocieszający nawet w najgłupszych sytuacjach, przekładający dobro innych nad swoje. Przeszedł i przeżył w życiu wiele. Zwiedził całe polskie wybrzeże (na
źródło: comment_5btJEFCleUDnd7ItuIQmGPFKYs52Z6UV.jpg
Pobierz