@ElektrycznyMarian: są dwie możliwości: albo masz możliwości, albo w zależności od charakteru, uwaga, znowu dwie opcje: przestajesz ogarniać którąś z tych rzeczy albo zaharowujesz się i tracisz radość życia, stając się tylko narzekającym kadłubkiem i #smuteczek. Tak mnie się wydaje.
Witajcie Mircy, Mirabelki oraz użytkownicy głównej. Nazywam się Mateusz Jacykowski i chciałbym Was prosić o przysługę. Od kilku lat mam problemy z chorą stopą. W 2007 roku lekarze zdiagnozowali u mnie nowotwór tkanek miękkich stopy. Jestem po kilku operacjach, chemioterapii oraz radioterapii....
"Lektura nas spowalnia, przypomina boleśnie o naszej skończoności wśród nadmiaru pięknych rzeczy do poznania, a mimo to daje radość (...) Przymus czytania literatury w szkole jest usprawiedliwiony m.in. tym, że można go odrzucić. Jak istnieje wolność słowa, tak musi istnieć wolność nieczytania."
Gdy usłyszałem od córki "ty jebaciu", zareagowałem śmiechem i to była moja klęska pedagogiczna. O tym, czy można pozwalać dziecku na używanie wulgaryzmów rozmawiamy z Michałem Rusinkiem, polonistą, tłumaczem, wykładowcą na UJ, autorem książek dla dzieci oraz sekretarzem Wisławy Szymborskiej.