69-latek jechał pod prąd na drodze ekspresowej S5 w okolicy Bydgoszczy i doprowadził do czołowego zderzenie z niewielkim busem. Mężczyzna zginął na miejscu, a pięć osób zostało rannych, w tym czteroletnia dziewczynka, która zmarła już po przewiezieniu do szpitala. Okoliczności wypadku wyjaśnia proku
@G433N gdyby tak było jechałby pasem awaryjnym, myślę ze ze względu na wiek nie ogarnął że jedzie drogą ekspresową i jechał z jego perspektywy po prostu "prawym pasem"
Nie ma winnych wypadku i tragicznej śmierci 26-letniego Adriana Środy. Mężczyzna przyjechał autem z betonem na budowę, a inny pracownik podczas wylewki zahaczył ramieniem pompy o linię średniego napięcia. Pan Adrian nie przeżył rażenia prądem.
@janusz_z_czarnolasu to chyba prawie oczywiste że ten co zahaczył ramieniem pompy był zatrudniony na czarno. Więc o żadnych badaniach szkoleniach itp nie ma mowy
Polsat nie będzie przyjmował nikogo z TVP. Interesuje mnie współpraca wyłącznie z dziennikarzami i dziennikarkami deklaruje jednoznacznie Piotr Witwicki, nowy szef pionu informacji i publicystyki stacji.
Za zabójstwem Jewgienija Prigożyna stoi sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Nikołaj Patruszew - wynika ze śledztwa przeprowadzonego przez "The Wall Street Journal". Pod skrzydłem maszyny, którą leciał m.in. założyciel Grupy Wagnera, podłożono małą bombę. To ona miała być odpowiedzialna za eksplozję.