@tell_me_more: nie mogę sobie darować, że nie widziałem osobiście :\ ale festiwal to chyba coroczna impreza w Lublinie, więc mam nadzieję, że za rok się znowu będzie działo. Wtedy nie przegapię :)
@innv: I pomyśleć, że kiedyś myślałem, że nie ma dobrej muzyki w Polsce. Luxów znam od dawna ale za tym teledyskiem nie przepadam. Dziewczyna z lokami bardzo mi kogoś znajomego przypomina.
Moja mama to niezły śmieszek. Jadę z pracy do rodziców na obiad i dzwoni mama żebym kupił jej fajki.
Kupiłem fajki,daje jej i mowę 14.20zł+13.75za przesyłkę kurierska(jestem kurierem) Matka daje mi 30zł i dodaje"bez reszty.
Mija 20minut i krzyczy z kuchni - dwa czy trzy mielone chcesz?- trzy- ziemniaki też?- no raczej :| - a mizerię?- nooo tak... Podaje mi do stołu i rzuca 35zł poproszę. -CO? 35zł. -hehe dobra.. Biorę widelec
@detektor_szczescia: mam nadzieję, że to nie był cwaniak tylko człowiek, który naprawdę potrzebował pomocy i ją otrzymał. A Ty i tak, bez względu na to, kto był po drugiej stronie, zrobiłeś zajebisćie dobry uczynek, więc plus ode mnie :)
@majas: Też mam taką nadzieję. Photoshop może wszystko i zrobić takie kwity to dla średnio ogarniętego cwaniaka nie problem.
Tylko czy dzwoniłby do mnie po otrzymaniu paczki? Cwaniak wziąłby fanty, odhaczył kolejny wałek na liście i zaczął szukać następnego frajera zamiast dzwonić i płakać do słuchawki.
Mireczki co się odwaliło w sobotę to ledwo ogarniam O_O Nie zazdroszczę i podziwiam każdego, kto opiekuje się schorowanymi starszymi osobami, ale do rzeczy. tl;dr i tltl;drdr na dole.
Słucham sobie w sobotę dość głośno muzyki, coś tam sobie porabiam i nagle dzwoni telefon. Wyłączam muzykę i przy odbieraniu słyszę, że moje klucze stukają o drzwi. Wieszam je na górnym zamku tak, że dotykają klamki, więc wydało mi się to dziwne. Rozłączyłem rozmowę
Wczorajsza sytuacja w #pracbaza : Jestem sprzedawcą butów w sieciowym sportowym sklepie. Jakaś babeczka zapytała, czy będzie coś w rozmiarze 38 na rzepy. Mamy tylko jeden model na rzepy w tym rozmiarze, ale stwierdziła: "taki to jej się nie spodoba". Więc ja jak zwykle w takich sytuacjach śmieszek poza kontrolą: "Kiedyś się w końcu trzeba nauczyć wiązać buty". Odpowiedziała mi:
@ZlodziejeTraszek: mam to samo. Szczegolnie gdy czlowiek siedzi w #pracbaza w stolowce i co chwile ktos wchodzi mowiac smacznego. Jakbym mial kazdemu odpowiadac, to bym mial zimny obiad.
#muzyka