@Niewierny88: Coster-Waldau też jest niezły, nieźle odegrał przemianę Jamiego, Jack Gleeson świetnie zagrał Joffreya, w sumie wszyscy aktorzy grają świetnie, lub przynajmniej poprawnie, choć nie wszystkie postacie zostały dobrze napisane...
Dla przypomnienia: 1) Po zapisaniu się na jakiś kurs jest on na koncie dożywotnio czyli do czasu usunięcia Udemy.com 2) Kupony mają ograniczenie czasowe i/lub ilościowe. Dotyczy to również "kursów darmowych bez kuponów" - w dowolnym momencie kursy te mogą stać się płatne. Chcesz mieć jakiś kurs, to zapisuj się jak najszybciej. Smęty typu "a teraz jest płatne" ignoruję. Widocznie byłeś/byłaś za wolny/wolna. 3) Tak, śpię. Czasem nawet za dużo!
@AnonimoweMirkoWyznania: @MirkoFanatyk: napusane jak pasta, ale w sumie ludzi z chorą głową jest na prawdę pełno i jak się ich zna pobieżnie, to często nawet nie idzie poznać. Zresztą popatrzcie na to co się dzieje na wypokie i mirko; pieniacze, mąciwody i sensacjonaci żyjący w świecie własnych urojeń. OPowi radziłbym zupełnie się od ojca odciąć.
Dla przypomnienia: 1) Po zapisaniu się na jakiś kurs jest on na koncie dożywotnio czyli do czasu usunięcia Udemy.com 2) Kupony mają ograniczenie czasowe i/lub ilościowe. Dotyczy to również "kursów darmowych bez kuponów" - w dowolnym momencie kursy te mogą stać się płatne. Chcesz mieć jakiś kurs, to zapisuj się jak najszybciej. Smęty typu "a teraz jest płatne" ignoruję. Widocznie byłeś/byłaś za wolny/wolna. 3) Tak, śpię. Czasem nawet za dużo!
@WujaAndzej: Kiedyś u Turka w Niemczech przepłaciłem 2 euro za dużego kebaba, myślałem ,że wybuchnę w tej knajpie widząc ,że wszyscy kupują mały kebab takiej samej wielkości co mój "duży"
Czy tylko mi się wydaje, że Łysy mimo, że wyzywa grubego, to jest to dla niego wzór do naśladowania? xD Próbuje robić wszystko to co on, takie same piosenki na streamie, taniec kurczaka, nocne spanie... Teraz nawet jak gruby, siedzi w telefonie podczas streama i czyta wiadomości z fejsa xD #danielmagical
O jeżu, jak się do tej piosenki feelsowało w liceum.
Miałam koleżankę, wówczas przyjaciółkę, z którą wymieniałyśmy się muzyką. Nie chodziłyśmy razem do klasy, ale miałyśmy wspólne lekcje angielskiego. Zgrywałyśmy sobie muzykę na pendrivy, przekazywałyśmy sobie w jednym tygodniu, żeby w kolejnym móc przedyskutować przesłuchane albumy. Potrafiłyśmy siedzieć i gadać do późnych godzin nocnych, ona pokazała mi właśnie m.in. Kings of Leon. Mocno się zaprzyjaźniłyśmy, później już rozmawiałyśmy też o wszystkim, o życiu,
#danielmagical