Nie wiem czy już prasa podała do wiadomości publicznej. Sprawcą jest mąż kobiety, która została dekapitowana. Kobieta chciała od niego odejść, bo był agresywny. Nie mieszkali już razem. Mieli jedno dziecko. Jakiś czas temu sprawca tego wybuchu miał wypadek samochodowy. Dość tajemniczy, bo na prostej drodze uderzył w drzewo, tak się jakoś złożyło, że uderzył stroną pasażera,
@idecoszjescwezwezwez Sprawca zazwyczaj jest ktoś z bliskiego otoczenia ofiary, więc nic nadzwyczajnego. Ale fakt, koleś popłynął, tyle ofiar. Jedyny plus jest taki, że żyje i jest bardzo poparzony, więc karę wymierzył sobie sam.
@mistrz_tekkena: ja #!$%@?ę... To się nadaje na scenariusz do filmu kryminalnego. Ale musiał mieć #!$%@? w bani, żeby do takich rzeczy się posunąć. Na takich #!$%@?ów powinny być jakieś dożywotnie roboty za kromkę chleba.
No elo, ostatnia scena jaką pamiętam z Pełką, to było jak ten krewny Róży i Czech go wypuścili. Teraz Pełka jest w kajdanach, coś mnie ominęło, czy to tak ma być? #koronakrolow
MÓJ TATA ZOSTAŁ WICEMISTRZEM EUROPY W BRAZYLIJSKIM JU JITSU! :D
Pijcie ze mną kompot i dajcie mu parę plusów. Ma 50 lat, od kwietnia jest na emeryturze (mundurówka, stopień Majora) i stwierdził, ze musi znaleść sobie hobby. Po 7 miesiącach zdobył tytuł mistrza polski i złoty medal a po 10 miesiącach srebro na Mistrzostwach Europy w Lizbonie (dziś). Jest dla mnie niesamowitym autorytetem jesli chodzi o samozaparcie, ciężką pracę, dążenie do celu
1937 rok, mecz Chelsea - Charlton. Bramkarz Charltonu Sam Bartram bronił bramki przez 10 minut, nie wiedząc, że mecz przerwano z powodu mgły. Dowiedział się o tym, dopiero od policjanta, który go dostrzegł i rzucił w jego kierunku "Co ty do cholery tutaj robisz?" #historiajednejfotografii
@k1fl0w: Jest jakieś wiarygodne źródło tej informacji? :) Pytam z ciekawości bo wydaje mi się, że coś takiego nawet w latach 30stych nie mogłoby mieć miejsca. Podczas meczu (nawet przy pełnych trybunach) będąc na murawie słyszy się kopnięcia piłki, dźwięki przyjęcia, krzyki kolegów itd.
@AST0N: Sam Bartram napisał o tym w swojej biografii w oryginalnym wpisie link do książki.
The game went unusually silent but Sam remained at his post, peering into the thickening fog from the edge of the penalty area. And he wondered why the play was not coming his way.
"After a long time," he wrote, 'a figure loomed out of the curtain of fog in front of me. It was
#koronakrolow