@zjadacz_Cebuli: Chyba nie rozumieją co znaczy musieć uciekać z swojego kraju bo wybuchła wojna. Większość z tych Ukraińców na pewno by wolała siedzieć na Ukrainie niż być w Polsce. Naprawdę niektórzy totalnie nie rozumieją powagi sytuacji
@Ptrrk: Dla mnie też to wszystko wygląda dziwnie. Zero informacji z Rosji co się dzieje po stronie ich żołnierzy. Albo się cieszą bo za darmo Ukraińcy wrzucając tyle rzeczy do neta dają im materiał na propagandę jacy to Ukraińcy są źli, albo serio ich armia nie była przygotowana na wojnę i decyzja o wojnie była zbyt impulsywna. Sama nie wiem jak to ocenić
"In Russia, a planned partial Facebook shutdown; Twitter appears to be shut in Moscow too; media watchdog on a warpath against any media reporting anything from non-state sources about this conflict. Russia is being cut off from the truth." Ma to na celu blokowanie informacji o sytuacji na UA.
@Buckethead: Albo ten atak jest robiony pod wpływem emocji przez oszalałego Putina albo to jest jakaś zagrywka, której efekty zapewne zobaczymy za jakiś czas… Trudno to ocenić. Też nie mogę uwierzyć w to, że aż tak źle jest to koordynowane z strony Rosji. Coś bardzo nie gra
@modern_art: Dlaczego mamy to robić? Znaczna część Rosjan w ogóle nie popiera tego co się aktualnie dzieje na Ukrainie. Nie dolewajmy oliwy do ognia i nie twórzmy kolejnych konfliktów. Pokażmy, że jesteśmy ponad podziałami.
Różowa miała objawy, więc poszedł test z apteki - negatywny, trzy dni później gdy było coraz grubiej z objawami inny test z tej samej apteki - dwa pozytywne. Po tygodniu teraz mnie bierze, ale test, a jakże - negatywny...
@CreaOnion: Ja miałam obecnie sytuacje, że rano miałam test negatywny a wieczorem już pozytywny i następnego dnia potwierdzone testem PCR. Wszystko zależy czy odpowiednio jest pobrany wymaz i czy trafisz w okienko zarażenia. Moim zdaniem testy skutecznie pokazują zarażenie
źródło: comment_1646168296DHlsLGcItfuq5qT9mcrreu.jpg
Pobierz