Razem z Jarosławem S. zatrzymano sześć innych osób, w tym policjanta i pracownika urzędu skarbowego. Zatrzymane osoby mają usłyszeć popełnienia szeregu przestępstw, m.in. wyłudzenia kredytów i pożyczek na łączną kwotę ponad 668 tys. zł w ośmiu bankach na terenie województwa łódzkiego i mazowieckiego
Jadwiga Binkowska i jej mąż zapłacili dealerowi Kii w Łowiczu 51 000 zł za nowe auto z instalacją gazową. Kilka miesięcy później zaczęło się ono psuć, aż w końcu silnik zupełnie odmówił posłuszeństwa. Wówczas małżeństwo dowiedziało się, że 7-letnia gwarancja nie obejmuje ich auta...
@bykubyk: nigdzie czopie nie napisałem ze ja bym to ogarnął, bo pewnie zesrałbym sie jakbym usiadł na wyciągu. Chodzi mi o to ze to zawsze byl problem w polskim sporcie.
Mit o "szwie mężowskim" obalono, a mimo to "Wysokie obcasy" nie potrafią przeprosić. Ich kolejny tekst stał się dowodem, jak łatwo jest narobić we własne gniazdo tracąc obiektywizm w ocenie sytuacji. Feministki znowu bredzą.
Policjant z Lublina odpowie za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad osobą prawnie pozbawioną wolności i przekroczenie uprawnień poprzez nieuzasadnione użycie paralizatora wobec dwóch pokrzywdzonych. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Nazywa się on "Hate Crime Hub". Będą to specjaliści od tropienia wszelkiego rodzaju nieprawomyślnych wpisów. Brzmi to trochę komicznie jeśli wziąść pod uwagę że ta sama policja twierdzi że ma za mało osób na obserwację wszystkich podejrzewanych o terror. No cóż, lewicowe priorytety
Play nęka ludzi w środku nocy. Całe szczęście że mam tryb nie przeszkadzać i telefon o godzinie 6:50 z reklamą od pleya nie zaburzył niczyjego snu. Moi znajomi też mieli z tym problem, więc z ciekawości sprawdziłem ten numer na sieci... inni nie mieli tak kolorowo i wychodzi że dotyczy to...
@MichaelT128: @roykil: kiedyś, kilka lat temu pracowałem na słuchawce (linia wychodząca) w ówczesnej jeszcze "Tepsie". Tam dla ludzi bez zgód marketingowych była po prostu osobna "baza", ale dzwoniło się do tych ludzi dokładnie tak samo, ale "leader" zawsze przypominał żeby mówić, że dzwoni się "informacyjnie, z przypomnieniem o wygasającej umowie i jeżeli Pan/Pani sobie życzy to można szybko przedstawić ofertę". Jeżeli klient się zgodził, albo nie był do