Nazywam się Sebastian, dla moich mord Seba. Mieszkam pod piątką, na blokach. Wczoraj k---a w nocy siedziałem na ławce z chłopakami i waliliśmy browary plując nie tylko na trawnik, ale też metaforycznie – na mniejszości narodowe, seksualne, ciapachów i wszystko co k---a swoim istnieniem mnie w-----a. No i tak się w-------m, że postanowiłem, że tak nie będzie i może wojny oficjalnie jeszcze nie ma, ale można już zacząć bronić mojej Ojczyzny. Partyzancko.
No













Zauważcie, że na prawackich marszach zdecydowaną większość stanowią młodzi mężczyźni. Nierzadko chodzą bez koszulek, eksponując wzajemnie swoją męskość. Stąd też mam uzasadnione podejrzenie, że to kryptogeje. A co Wy na ten temat sądzicie?
Czy prawaki to kryptogeje?
Zastanawiam się, czy ta fascynacja i przywiązanie do tychże przedmiotów nie jest wynikiem zaburzeń erekcji.
Chociaż może raczej to faktycznie chęć czucia czegoś twardego przy sobie (w sobie). Twoje wyjaśnienie lepsze.