XDdD swps(✌゚∀゚)☞ K---a idzcie na normalne państwowe uniwersytety ludzie, a nie jakieś wyższe szkoły dla debili. Psychologia ma śmieszne progi, a jeszcze są idioci co muszą się rekrutować na prywatne uczelnie czy zaocznieXD Dla podkreślenia jak bardzo swps jest c-----y powiem tylko tyle, że znajoma studiowała tam prawo i żadna kancelaria nie chciała jej wziąć na praktyki w Poznaniu xdd musiała zmienić uczelnie na uam, aby
@MlodyDzi XdXdXd kancelarię nie chcą przyjmować żadnych osob. Na prawo nie idziessz jak nie masz znajomych w prawie. Rownie może powiedzieć ze XD w ludzi po lepszych liceach jak rownie dobrze mozna isc do jakiegos podrzednego w Pcimiu Dolnym
@SSKW: Dziwne, że mnie wzieli praktycznie z marszu do kancelarii, jak i wszystkich innych moich znajomych z studiów(✌゚∀゚)☞ i to nie za żadne głodowe czy poniżające stawki ;) A nikt z rodziny nie jest prawnikiem/nie ma znajomości wsród prawników. Nie znasz realiów to nie gadaj głupot, jakieś prlowski mit, że trzeba mieć znajomości aby być prawnikiemXDDD
Jutro mam obronę pracy magisterskiej na studiach a dziś śniło mi się że jechałam na nią razem ze znajomą ale miałyśmy trochę czasu i wpadłyśmy do Rossmanna bo była promocja na balsamy do ciała...i tak sobie oglądamy i nagle pytam która godzina? A ta mówi " k------a Atk..już 12.20 to mamy po obronie". Wtedy zaczęłam biec, a za mną jakiś agresywny pies, a ja miałam nogi jak z ołowiu i praktycznie stałam
#studia #edukacja #prawo Chciałbym zaproponować rozwiązanie polegające na udostępnieniu każdemu bez względu na jego poziom wykształcenia (kształcących się samemu) prawo do podejścia do egzaminu na szczeblu szkolnictwa wyższego, który jako trudniejszy, bardziej doprecyzowany i dłuższy sprawdzałby bliżej faktyczny stan zdobytej wiedzy, zamiast potwierdzać spanie na wykładach. Taka odskocznia od tego kija, co jak każdy ma dwa końce. Przy aktualnym stanie rzeczy, można uczyć się samemu, ale
@nirvikalpasamadhi: bezsensu. Studia to nie tylko materiał, ale też inne aspekty typu praca w zespole itd. Jak chcesz papierek to idź na certyfikat który dopiszesz do CV lub g---o studia gdzie zdajesz a nie chodzisz. Studiowałem inf. stosowaną i trzeba było bawić się w stworzenie zespołu, wymyślenie projektu, przedstawienie, optymalizacja bla bla. Tego w tydzień nie zrobisz w dodatku samemu.
IT to ciekawy przypadek, tutaj kwestia "papierka" jest bagatelizowana, bo często ludzie bez studiów posiadają kompetencje wystarczające do robienia swojej roboty.
@nirvikalpasamadhi: gdyby to ze ludzie bez studiow czesto posiadaja kompetencje do robienia roboty w IT bylo argumentem na osobny przypadek IT, to w przypadku innych zawodow ludzie po studiach musieliby miec kompetencje. Prawda jest jednak taka ze ludzie w innych dziedzinach wychodza ze studiow i nie nadaja sie do
Po maturze z polskiego w maju jakiś Mirek pisał, że na rozprawce przytoczył przykład księdza Rybaka i dopiero po wyjściu zorientował się, że to ksiądz Robak. Chciałbym się dowiedzieć czy owy Miras zdał na chociaż te 30%. Wyplusujcie ten wpis w gorące, bo nie pamiętam jak się nazywał. #matura #techbaza #studbaza #szkola
Halo Mirosławy, jak się Wam żyje na co dzień w #poznan?
Możliwe, że będę się tam przeprowadzał na studia. Dotychczas mieszkałem w Bydgoszczy i w Toruniu, miastach sporo mniejszych. Byłem w Poznaniu kilka razy, ale czułem się trochę przytłoczony - dużo ludzi, wszystko - ulice i budynki - wielkie, hałas. Widziałem jednak tylko główne arterie. W miastach, w których dotąd mieszkałem, też takie były - ale zazwyczaj jak się
@Frenetyk: Jeśli miałbym mieszkać w jakimś polskim mieście to tylko w Poznaniu, mogę tylko chwalić, spędziłem tam z 8 lat :) "Mały Berlin" :)
Kompletnie nie pojmuje szału wokół Krakowa gdzie jest ciasnota i syf, pierwszy raz na własne oczy zobaczyłem co to smog. Wrocław podobnie. Jedyny ich plus to to że mają bliżej w góry :D Warszawę pomijam całkiem bo tam się chyba cały wschód po prostu zjeżdża mam
@Frenetyk: przyzwyczaisz się, po jakimś czasie stwierdzisz, że Poznań w sumie jest dość mały xD Mi tak z rok zajęło ogarnięcie wszystkiego, ale ja zazwyczaj wolno ogarniam przestrzeń, więc tobie pewnie pójdzie o wiele szybciej. Jak przyjeżdżasz raz na jakiś czas, faktycznie może wszystko się wydawać przytłaczające, ale ogólnie jest OK. Taki tylko protip, nastaw się na długie szukanie odpowiedniego mieszkania, chyba, że masz nieograniczone fundusze.
Jakoś w trakcie tego semestru zgadałam się z kolesiem z rocznika niżej. Ja tam poprawiałam jakieś przedmioty, jakieś warunki, te sprawy. To zgadałam się z nim, żeby wiedzieć co sie odjaniepawla tam u nich. Tak się żyło, że ja pytałam o jakieś notatki z przedmiotu, który poprawiałam, a on się pytał o notatki z roku wyżej.
Teraz jest sesja i to co on odwala to ja nie czaje xD Od miesiąca co chwile
@konsumatumest to niech w--------a...Najgorszy sort człowieka,nic mnie tak nie w-------o w szkole jak własnie takie osoby ahhh az mi się srać zachciało
@hycik: Jestem świeżo po obronie, więc napiszę tak - lepiej podejść do tego na luzie, niż się niepotrzebnie denerwować. Poza tym to tylko formalność, powodzenia.
Nadchodzi czas obron prac. Większość studentów prawa, przyszłych sędziów, prawników zanosi do dziekanatu wnioski o zagubieniu legitymacji, żeby móc korzystać bezprawnie ze zniżek jeszcze przez te ostatnie miesiące. ¯\_(ツ)_/¯
@zemsta_przegrywa: to niech się na tej uczelni panie w dziekanacie dokształcą. I to studenci prawa dają się tak robić w bambuko? Co to za studenci... PS. Nawet przedłużyć po obronie można do 31 października.
@solitude: @QI-IQ: dotyczy studiów pierwszego stopnia. Na drugim stopniu po obronie traci się status studenta. Prawo to jak dobrze pamiętam jednolite magisterskie więc zaliczają się do drugiej kategorii
K---a idzcie na normalne państwowe uniwersytety ludzie, a nie jakieś wyższe szkoły dla debili. Psychologia ma śmieszne progi, a jeszcze są idioci co muszą się rekrutować na prywatne uczelnie czy zaocznieXD
Dla podkreślenia jak bardzo swps jest c-----y powiem tylko tyle, że znajoma studiowała tam prawo i żadna kancelaria nie chciała jej wziąć na praktyki w Poznaniu xdd musiała zmienić uczelnie na uam, aby
Dziwne, że mnie wzieli praktycznie z marszu do kancelarii, jak i wszystkich innych moich znajomych z studiów(✌ ゚ ∀ ゚)☞ i to nie za żadne głodowe czy poniżające stawki ;)
A nikt z rodziny nie jest prawnikiem/nie ma znajomości wsród prawników.
Nie znasz realiów to nie gadaj głupot, jakieś prlowski mit, że trzeba mieć znajomości aby być prawnikiemXDDD