Słuchajcie. Idąc dzisiaj ze śmieciami byłem świadkiem jak dziewczyna parkując swój swój samochód przodem (czarny golf aka rocznik 95') skręcając zahaczyła samochód stojący obok. Przechodzi akurat jakaś babcia i mówi że trzeba zostawić kartkę i skontaktować się z właścicielem i że widziała jak ta dziewczyna młoda zahaczyła ten samochód, bo aż się zabujał i było słychać trzaski plastiku. Wracam z altany śmietnikowej, podchodzę i mówię że wiem czyj to samochód (dziewczyny ode