Uważam, że nie istnieje piękniejsza historia miłości niż Jokera i Harley Quinn.
W postaci Jokera zakochałem się na wczesnym etapie dzieciństwa przez komiks The Killing Joke, a więc moim ideałem kobiety stała się właśnie Harley Quinn.
@ElenaRain: Początkowo nie, ale stała się pod wpływem Jokera.
Harleen to młoda pani psychiatra, która została przydzielona do opieki nad Jokerem podczas jednego z jego pobytów w Arkham Asylum. Zafascynował ją jako pacjent i momentalnie zakochała się w nim bez opamiętania oddając się mu w pełni oraz stradając przy tym zmysły.
@ElenaRain: Tak, głównie to jej inteligencja oraz to, że chciała poświęcić się swojej pasji jaką była psychologia, by pomagać innym w zrozumieniu siebie i odnalezienie sensu.
#przemyslenia