#jareknaemigracji
Udało nam się połączyć z załogą misji Artemis II i pierwszym polskim astronautą na orbicie księżycowej:
- Lecimy sobie na spokojnie, bez pośpiechu. Pogoda średnia, więc nikomu nie chciało się wychodzić ze statku. Najgorsze jest wstawanie o czwartej w stanie nieważkości, kiedy w pobliżu nie ma chińskiego baru z zupą na kaca. To nie wory pod oczami, to przez brak grawitacji. Załoga spoko, nie ma żadnych fruwaczy, każdy sobie
Udało nam się połączyć z załogą misji Artemis II i pierwszym polskim astronautą na orbicie księżycowej:
- Lecimy sobie na spokojnie, bez pośpiechu. Pogoda średnia, więc nikomu nie chciało się wychodzić ze statku. Najgorsze jest wstawanie o czwartej w stanie nieważkości, kiedy w pobliżu nie ma chińskiego baru z zupą na kaca. To nie wory pod oczami, to przez brak grawitacji. Załoga spoko, nie ma żadnych fruwaczy, każdy sobie


















źródło: image
Pobierz