Odnośnie mego wpisu z wczoraszego wieczora o tym jak "poznałem" dziewczynę na Lotosie Przede wszystkim nie spodziewałem się aż takiego odzewu ( ͡°͜ʖ͡°) Chłopa nie ma, nikt mnie nie pobił, ani też nie wylądowałem w kostnicy. Dziewczyna mega spoko, lekko nieśmiała i speszona całą sytuacją bo nie myślała że przyjdę, ale w miarę rozmowna, było kilka wspólnych tematów. Troszkę daleko mieszka i droga na pieszo była
nie pojechałem autem bo uznałem że na pierwsze spotkanie proponowanie komuś powiezienia autem jest lekko niezręczne dla drugiej osoby, bo Cię nie zna i nie wie czy nie wywieziesz jej do lasu, szczególnie w środku nocy.
@tabarok: Szanuje w opór, za przemyślane podejście. Tym się różni "koleś bez laski" od zwyklego stulejarza, że trochę pomyśli.
@Zdejm_Kapelusz: Ludzie dbają o siebie, ludzie dbają o siebie ludzie dbają o siebie stale uważają na siebie i chuchają na siebie, noszą ciepłe skarpety i szale zażywają mikstury, wybierają się w góry, by oddychać
@LifeWinner przynajmniej nie krzywi historycznej rzeczywistości. Ten żart bardziej tyczy się Niemców niż nas. Wielokrotnie nawiązywał i nawiązuje do nieocenionego wkładu Niemców w historię II wojny światowej. Nie pamiętasz zapewne odcinka gdzie mówił że jak są w firmie polscy pracownicy, to nie ma że się nie da, że zawsze znajdą sposób żeby coś zrobić. To jest typowe dla nas, Polaków. Usłyszymy jedno zdanie, najczęściej wyjęte z kontekstu i ogień, "szkalują!!". Clarkson
Kto mi pod Morskim okiem napisał na masce XD a na szybie usuń konto? XD Teraz wracam, ciemno jak w dupie i śniegu tyle ze ledwo to zauważyłem XD #xddddspotting
W dzisiejszym odcinku przedstawiam samochód, który wygląda jak śmietnik, a jeździ jeszcze lepiej! Przed państwem Dacia Solenza.
Tak, też nie wiedziałem, że coś takiego istnieje, póki nie zobaczyłem na żywo. To ostatni model z przedkorporacyjnych czasów Dacii, produkowany w latach 2003-2005, odświeżona wersja Dacii SupeRNova, która była odświeżoną wersją Dacii Nova, która bazowała konstrukcyjnie na Peugeocie 309, czyli na modelu 20 lat wcześniejszym.
To o wiele mniej patologiczny przypadek , niż Polonez Caro