@allX: podstawowym problem jest to, że ludzie spłycają "znęcanie się" ograniczając to do lania psa / fizycznego torturowania. Na szczęscie po zmianach w UOZ jest to jasno wypunktowane, i tu nasze knurzysko polegnie.
@Andrzej_Jaroslawski: To jest temat na szerszą dyskusję. Kto choć raz liznął temat organizacji pro-zwierzęcych wie, jakie są realia interwencji. I problem ten jest powielany w całej Polsce. Tak w skrócie mówiąc - knur nie ma obowiązku wpuszczać wolontariuszy (a ci są kompetentni), natomiast straż miejską / policję już tak - ale tym z kolei brakuje kompetencji i empatii, bo to służbiści. I chęci.
Interwencje są "odbębniane" a nawet często olewane,
@Presek: dokładnie, już męczące jest to p---------e tak jakby nie znali Konona i z tym psem też już przesada, niektórzy chyba powinni deko dechnąć od tagu
@Presek: Tracisz czas, probujac im to wytlumaczyc. W 99proc te wpisy sa od bydla z patostrimow Magla i innych imbecyli, ktorzy nie rozumieja Szkolnej i mysla, ze sa zajebisci wyrzucajac po raz setny wpis, ze Konon jest gruby, a Nero chudy.
Uwielbiam współczesną medycynę. Za mniej więcej tydzień przyjdzie na świat moja córka. Cała ciąża szła wzorowo, ale na koniec okazało się że owinęła się pępowiną i ułożyła tak, że jeszcze 80 lat temu poród skończyłby się tragicznie, a może nawet podwójną tragedią. A w dzisiejszych czasach? Wszystko wiadomo z wyprzedzeniem, dzięki czemu lekarze dozorują stan matki i dziecka, oraz podjęli próby obrotu. Niestety z uwagi na pępowinę nie udało się, więc żona
Pył już opadł, emocje również. Usiadłem jeszcze raz do streszczenia sytuacji z zamachu wykonanego przez Brentona Tarranta + sprostowanie paru rzeczy, które bezwiednie przekopiowałem z innych komentarzy na wykopie przez co wprowadziłem wielu ludzi w błąd. Przepraszam również za błędy jakie popełniłem pod wpływem emocji oraz nie poprawiłem błędów osób których komentarze przekopiowałem. Całość pisałem pod wpływem emocji i to jeszcze na Androidzie więc niech to będą moje okoliczności łagodzące.
@sorek: Bardzo szybko opadł. O ile mas media rozwodzą się nad islamuchami ( He was a good boy! ) o tyle teraz stara się tę sprawę wyciszyć ( Cis gender white nazi! Reeeeee!!!).
Ale co poszło w świat to już nie zginie tak łatwo. ( ͡°͜ʖ͡°)
W sumie masowy zalew Europejczyków praktycznie zgładził rasę Maorysów w NZ XD
@Helsantonio_Montes: wymyśliłeś to, czy gdzieś przeczytałeś? W czasach, gdy NZ zostala "odkryta" było ok. 100.000 Maorysów. Jest to mocno naciągnięta liczba. Bliżej im było do 50.000. Według badań Census z 2017 roku, Maorysów w NZ jest ponad 720.000. Gdzie ta zagłada?
Kto choć raz liznął temat organizacji pro-zwierzęcych wie, jakie są realia interwencji. I problem ten jest powielany w całej Polsce. Tak w skrócie mówiąc - knur nie ma obowiązku wpuszczać wolontariuszy (a ci są kompetentni), natomiast straż miejską / policję już tak - ale tym z kolei brakuje kompetencji i empatii, bo to służbiści. I chęci.
Interwencje są "odbębniane" a nawet często olewane,